Anio┼é w dupie – NIE

Dlaczego nie w ty┼éek ÔÇô odpowied┼║ katolikom.

W┼Ťr├│d najg┼éupszych wypowiedzi ludzi prawicy ÔÇô a jest w czym wybiera─ç ÔÇô najdurniejsz─ů, kt├│r─ů ostatnio s┼éysza┼éem, jest stwierdzenie, ┼╝e seks homoseksualny jest nienaturalny i bezproduktywny. Powtarzaj─ů to przedstawiciele Ko┼Ťcio┼éa, pisowcy, a nawet politycy Konfederacji, mieni─ůcy si─Ö nie wiedzie─ç czemu wolno┼Ťciowcami.

G┼éupkom tym brakuje podstawowej edukacji seksualnej, kt├│rej na domiar z┼éego chc─ů odm├│wi─ç najm┼éodszym pokoleniom Polak├│w. Bo sprawy maj─ů si─Ö tak: seks homoseksualny jest i naturalny, i produktywny. Tylko nie w taki spos├│b, w jaki chcia┼éyby te zakute ┼éby.

***

Kopulowanie, opr├│cz jak┼╝e donios┼éej roli rozp┼éodowej, w ┼╝yciu cz┼éowieka, ale i innych zwierz─ůt, np. bliskich nam szympans├│w, ma za zadanie zacie┼Ťnia─ç wi─Özy, poprawia─ç dobrostan zdrowotny, u┼éatwia─ç nawi─ůzywanie relacji i sojuszy, ┼éagodzi─ç napi─Öcia. M├│wi─ůc jeszcze dosadniej: ludzie przede wszystkim dlatego uprawiaj─ů seks, ┼╝e czuj─ů si─Ö po nim przyjemniej. W pierwotnych czasach, gdy prymitywne jak Konfederacja ludy nie zauwa┼╝a┼éy jeszcze korelacji mi─Ödzy stosunkiem a nast─Öpuj─ůcym 9 miesi─Öcy p├│┼║niej porodem, dymano si─Ö w┼éa┼Ťnie dla wspomnianych korzy┼Ťci. Tak┼╝e dzisiaj, gdy mo┼╝emy ju┼╝ ┼Ťwiadomie unika─ç potomstwa, seks s┼éu┼╝y g┼é├│wnie przyjemno┼Ťci. W┼éa┼Ťnie dlatego, ┼╝e jest tak mi┼éo, w og├│le si─Ö ruchamy.

W rozumieniu prawicy produktywno┼Ť─ç polega jednak nie na tych wszystkich pozytywach wok├│┼é, ale jedynie na pocz─Öciu podczas stosunku nowego cz┼éowieka, najlepiej Polaka. Do homoseksualist├│w maj─ů ┼╝al o to, ┼╝e wk┼éadaj─ůc cz┼éonek w dup─Ö albo pocieraj─ůc si─Ö nawzajem ┼éechtaczkami nie dochodzi do zap┼éodnienia, a dochodzi─ç powinno.

Ot├│┼╝ wi─Ökszo┼Ť─ç stosunk├│w, kt├│re nawet ┼Ťwi─Ötoszki z prawicy odb─Öd─ů w ┼╝yciu, nie sko┼äczy si─Ö zap┼éodnieniem. Przeci─Ötny Polak deklaruje odbywanie 143 stosunk├│w rocznie, czyli jednego co 2,5 dnia. Nie trzeba by─ç matematykiem, ┼╝eby policzy─ç, ┼╝e zrodzi si─Ö z tego nie wi─Öcej ni┼╝ jedno dziecko na rok kalendarzowy. Stosunki heteroseksualne s─ů w tym rozumieniu niemal tak samo bezproduktywne jak stosunki homoseksualne. Czy wi─Öc i heteroseksualistom nale┼╝y si─Ö krytyka? Maj─ů czu─ç si─Ö ┼║le, gdy z ruszania l─Öd┼║wiami nie zrodzi┼éo si─Ö nic opr├│cz przyjemno┼Ťci?

A co z jak┼╝e przy okazji niewidoczn─ů krytyk─ů stosunk├│w analnych czy oralnych w┼Ťr├│d heteroseksualist├│w? Ko┼Ťci├│┼é coraz cz─Ö┼Ťciej przymyka na to oko, je┼Ťli rzecz dzieje si─Ö w ma┼é┼╝e┼ästwie, a i niejeden konfederata ┼Ťni po nocach o opierdoleniu pa┼éy.

Ale czy wk┼éadanie cz┼éonka w usta ┼╝onie, w kt├│rej migda┼ékach nie zagnie┼║dzi si─Ö plemnik, mo┼╝na uzna─ç za produktywne? Czy cz┼éonek w damskiej pupie jest bardziej produktywny ni┼╝ w odbytnicy m─Öskiej? I co z masturbacj─ů? Czy mo┼╝na to uzna─ç za p├│┼éprodukt bezproduktywno┼Ťci?

 

Ca┼éo┼Ť─ç na ┼éamach