Ch┼éop idzie r┼╝n─ů─ç – NIE

Rodacy JP 2 chwyc─ů za no┼╝e, siekiery, tasaki by podrzyna─ç gard┼éa koniom, krowom i ┼Ťwiniom.

To nie koszmarny sen, ale rzeczywisto┼Ť─ç wsi sielskiej i anielskiej. Ju┼╝ wkr├│tce (od lutego 2020 r.) ch┼éopi b─Öd─ů zak┼éada─ç przydomowe rze┼║nie. Jak twierdzi minister rolnictwa Jan Ardanowski wymagania do utworzenia takiego biznesu ÔÇ×nie s─ů wy┼ŤrubowaneÔÇŁ, a ÔÇ×ka┼╝dy rolnik jest w stanie je spe┼éni─çÔÇŁ.

 

Bij, siecz, kto w Boga wierzy

Pod top├│r p├│jd─ů konie, ┼Ťwinie, krowy, cielaki, owce, kozy, kr├│liki, dr├│b, a nawet zwierz─Öta dzikie hodowane w warunkach fermowych m.in. strusie, daniele, jelenie. Krew poleje si─Ö strumieniami, a j─Öki zarzynanych braci mniejszych roznios─ů si─Ö po obej┼Ťciach, zagrodach, wsiach, dolinach i bezdro┼╝ach zag┼éuszaj─ůc ─çwierkot ptak├│w, kumanie ┼╝ab i cykanie ┼Ťwierszczy.

Domoros┼éy rze┼║nik otrzyma prawo do zaszlachtowania ka┼╝dego dnia: 3 sztuk byd┼éa lub koni; 16 sztuk ┼Ťwi┼ä; tyle samo k├│z lub owiec; 25 sztuk zaj─Öczak├│w lub drobiu i 3 sztuk zwierz─ůt dzikich.

B─Öd─ů wydawane zgody na przekroczenie dziennych limit├│w pod warunkiem zachowania limitu rocznego wynosz─ůcego: 1085 sztuk byd┼éa lub koni; 5840 sztuk ┼Ťwi┼ä i tyle samo owiec lub k├│z; 9125 sztuk zaj─Öczak├│w lub drobiu i 1085 sztuk zwierz─ůt dzikich.

Umo┼╝liwienie ch┼éopom zabijania zwierz─ůt we w┼éasnych gospodarstwach by┼éo jedn─ů z g┼é├│wnych obietnic z┼éo┼╝onych przez PiS przed wyborami ┼Ťrodowisku rolniczemu. Kmiecie dusigrosze nie chc─ů wozi─ç zwierzyny do profesjonalnych ubojni, a przez to traci─ç czasu i ponosi─ç niepotrzebnych koszt├│w transportu.

 

Konsument zatruty mniej jest awanturuj─ůcy

Jeste┼Ťmy w posiadaniu pisma G┼é├│wnego Lekarza Weterynarii dr. Bogdana Konopki, kt├│ry ostrzega ministra Ardanowskiego, ┼╝e pozwolenie wsiokom na zabaw─Ö w rze┼║nika mo┼╝e zako┼äczy─ç si─Ö tragicznie.

W Polsce mamy kilkaset tysi─Öcy gospodarstw rolnych, a w ka┼╝dym z nich b─Ödzie mog┼éa powsta─ç ubojnia. Tymczasem Inspekcja Weterynaryjna nie jest w stanie wywi─ůza─ç si─Ö ze swoich obowi─ůzk├│w poniewa┼╝ jest niedofinansowana i ma braki kadrowe. Zdaniem dr. Konopki ÔÇ×brak etat├│w, mo┼╝e spowodowa─ç brak nale┼╝ytego nadzoruÔÇŁ nad przydomowymi rze┼║niami. Na dodatek ÔÇ×urz─Ödowi lekarze weterynarii nie s─ů zainteresowani nadzorem nad niewielkimi rze┼║niami, ze wzgl─Ödu na mo┼╝liwo┼Ť─ç uzyskania niewielkich przychod├│w z tego typu dzia┼éalno┼Ťci (przych├│d nie pokrywa cz─Östo nawet koszt├│w dojazdu do rze┼║ni)ÔÇŁ.

Mi─Öso z ubitych zwierz─ůt trafi do sklep├│w w Polsce (a by─ç mo┼╝e tak┼╝e na rynki Unii Europejskiej), a brak skutecznej kontroli ze strony s┼éu┼╝b weterynaryjnych spowoduje ┼Ťmiertelne zagro┼╝enie dla tysi─Öcy ludzi i ┼Ťrodowiska. Wed┼éug G┼é├│wnego Lekarza Weterynarii przepisy umo┼╝liwiaj─ůce zak┼éadanie rolniczych rze┼║ni s─ů nieprecyzyjne, a ÔÇ×okre┼Ťlenie warunk├│w weterynaryjnych, jakie maj─ů by─ç spe┼énione przez ww. rze┼║nie, jest kluczowe, poniewa┼╝ tylko w taki spos├│b mo┼╝liwe jest zadbanie o bezpiecze┼ästwo zdrowotne konsumentaÔÇŁ.

Rolnicy b─Öd─ů szlachtowa─ç zwierz─Öta chore (np. zaka┼╝one wirusem ASF lub tasiemcem), co spowoduje przenoszenie chor├│b na trzod─Ö w obej┼Ťciach. Gospodarstwa powinny spe┼énia─ç surowe normy bioasekuracji, a jest to w polskich warunkach czysta fikcja.

Wbrew re┼╝imowej propagandzie to nie dziki roznosz─ů ASF, a wirus rozprzestrzenia si─Ö za po┼Ťrednictwem ludzi, pojazd├│w, ska┼╝onego sprz─Ötu i narz─Ödzi, zwierz─ůt maj─ůcych swobodny dost─Öp do gospodarstwa (gryzoni, kot├│w, ps├│w), jak r├│wnie┼╝ przez ska┼╝on─ů pasz─Ö i wod─Ö.

Zdaniem dr. Konopki ÔÇ×rze┼║nie rolnicze mog─ů stanowi─ç (ÔÇŽ) dodatkowe miejsce rozprzestrzeniania si─Ö chor├│b zaka┼║nych, co w sytuacji epizootycznej kraju jest dzia┼éaniem niebezpiecznymÔÇŁ.

 

Ca┼éo┼Ť─ç na ┼éamach