Chrystus na prezydenta – NIE

Dzięki abdykacji Dudy w szambie można pływać do woli.

 

Andrzej Duda wygra┼é pierwsz─ů tur─Ö, z wdzi─Ökiem aktora szkolnego teatrzyku odgrywaj─ůc r├│lk─Ö niez┼éomnego gwaranta i obro┼äcy zdobyczy pisowskiej rewolucji. ÔÇ×P├│ki jestem prezydentem, nie pozwol─Ö tkn─ů─ç polskiej rodzinyÔÇŁ; ÔÇ×dop├│ki jestem prezydentem nie pozwol─Ö tkn─ů─ç program├│w spo┼éecznychÔÇŁ; ÔÇ×dop├│ki jestem prezydentem, nie pozwol─Ö zabra─ç trzynastej emeryturyÔÇŁ; ÔÇ×p├│ki jest prezydentem, nie pozwol─Ö na likwidacj─Ö polskiego przemys┼éu, tak aby ludzie stracili prac─Ö, bo to nie jest polityka s┼éu┼╝─ůca cz┼éowiekowiÔÇŁ ÔÇô ÔÇ×p├│ka┼éÔÇŁ na wiecach wyborczych polityk s┼éu┼╝─ůcy wy┼é─ůcznie cz┼éowiekowi, czyli w przeciwie┼ästwie do Biedronia niemog─ůcy s┼éu┼╝y─ç wyrwanym z kontekstu pederastom.

Przekaz by┼é prosty: je┼Ťli Polacy chc─ů za┼╝ywa─ç luks├│w ufundowanych przez PiS i pragn─ů, ┼╝eby dzieci zamiast zgubnego w skutkach onanizmu uczy┼éy si─Ö niezb─Ödnych na wsp├│┼éczesnym rynku pracy modlitw, za┼Ť g├│rnicy z plajtuj─ůcych kopal┼ä po kres czasu dostawali wynagrodzenie za niewydobyty w─Ögiel, Duda musi pozosta─ç g┼éow─ů pa┼ästwa.

Opowie┼Ť─ç o nieustraszonym stra┼╝niku polsko┼Ťci kupi┼éo 8,5 miliona wyborc├│w.

Problem: Andrzej Sebastian Duda nie jest prezydentem. I nie b─Ödzie nim nawet, je┼Ťli w drugiej turze Trzaskowskiego w py┼é rozniesie.

┼╗eby poj─ů─ç, co si─Ö ┼Ťwi─Öci, musimy przenie┼Ť─ç si─Ö do niezbyt odleg┼éej przesz┼éo┼Ťci.

Oto 19 listopada Roku Pa┼äskiego 2016 w Sanktuarium Bo┼╝ego Mi┼éosierdzia w ┼üagiewnikach odczytano Akt Przyj─Öcia Jezusa Chrystusa za Kr├│la i Pana. W uroczysto┼Ťci wzi─Öli udzia┼é prawowici przedstawiciele narodu polskiego, czyli biskupi i politycy PiS, w tym prezydent Andrzej Duda. ÔÇ×Nie┼Ťmiertelny Kr├│lu Wiek├│w, Panie Jezu Chryste, nasz Bo┼╝e i Zbawicielu! Oto my, Polacy, stajemy przed Tob─ů wraz ze swymi w┼éadzami duchownymi i ┼Ťwieckimi, by uzna─ç Twoje Panowanie, podda─ç si─Ö Twemu Prawu, zawierzy─ç i po┼Ťwi─Öci─ç Tobie nasz─ů Ojczyzn─Ö i ca┼éy Nar├│d. Wyznajemy wobec nieba i ziemi, ┼╝e Twego kr├│lowania nam potrzeba. Wyznajemy, ┼╝e Ty jeden masz do nas ┼Ťwi─Öte i nigdy nie wygas┼ée prawa. Dlatego z pokor─ů chyl─ůc swe czo┼éa przed Tob─ů, Kr├│lem Wszech┼Ťwiata, uznajemy Twe Panowanie nad Polsk─ů i ca┼éym naszym Narodem, ┼╝yj─ůcym w Ojczy┼║nie i w ┼Ťwiecie!ÔÇŁ ÔÇô grzmieli zgromadzeni, a prezydent Duda jako indywiduum g┼é─Öboko religijne, oddaj─ůc w┼éadz─Ö nad Polsk─ů i Polakami Jezusowi, grzmia┼é szczeg├│lnie gromko.

Gdy nadesz┼éa ta wiekopomna chwila, nale┼╝a┼éo zawo┼éa─ç: ÔÇ×Umar┼é prezydent, niech ┼╝yje kr├│lÔÇŁ!, lecz nie zawo┼éano, cho─ç abdykacja nieodwracalnie cia┼éem si─Ö sta┼éa i od tego czasu Duda w najlepszym razie zosta┼é by┼éym prezydentem.

Co prawda Kancelaria Prezydenta usi┼éowa┼éa zbagatelizowa─ç ho┼éd z┼éo┼╝ony ┼╝ydowskiemu kr├│lowi i natychmiast po uroczysto┼Ťci zakomunikowa┼éa, ┼╝e ÔÇ×Pan Prezydent jako katolik i osoba prywatna uczestniczy w wielu uroczysto┼Ťciach religijnych oraz wielokrotnie dawa┼é wyraz szacunkowi tak┼╝e dla innych religii, organizuj─ůc np. Wiecz├│r Chanukowy w Pa┼éacu PrezydenckimÔÇŁ, lecz by┼é to pozbawiony mocy prawnej be┼ékot. Zw┼éaszcza ┼╝e wiecz├│r wieczorem, ale w bia┼éy dzie┼ä prezydent og┼éosi┼é, ┼╝e nie pozwoli ┼╗ydom na odzyskanie mienia bezspadkowego, co o zbytnim szacunku do judaizmu raczej nie ┼Ťwiadczy.

Tak czy siak Duda zrzek┼é si─Ö w┼éadzy i prerogatyw przys┼éuguj─ůcych mu z racji pe┼énionej funkcji, czyni─ůc Boga juniora formalnym i realnym w┼éadc─ů Polski. Konstytucja takiej mo┼╝liwo┼Ťci nie przewiduje, ale, jak wiadomo, pochodz─ůce z nieba prawo naturalne stoi wy┼╝ej w hierarchii ni┼╝ pochodz─ůce z zakutych ┼éb├│w u┼éomne paragrafy ┼Ťwieckie.

Ustawa zasadnicza g┼éosi za to, ┼╝e po rezygnacji prezydenta obowi─ůzki g┼éowy pa┼ästwa a┼╝ do czasu wyboru nowego prezydenta przejmuje marsza┼éek Sejmu, lecz Kuchci┼äski nawet gdyby chcia┼é, niewiele m├│g┼é zrobi─ç, bo r├│wnie┼╝ go┼Ťci┼é w ┼üagiewnikach i tak┼╝e zrzek┼é si─Ö prerogatyw na rzecz ┼╝ydowskiego w┼éadcy. W┼éadza ┼Ťwiecka ust─ůpi┼éa wi─Öc w┼éadzy nadprzyrodzonej nie tylko na prezydenckim odcinku, co sytuacj─Ö zagmatwa┼éo dodatkowo, bo nawet nie by┼éo osoby zdolnej do zast─ůpienia prezydenta i prawomocnego wyznaczenia terminu wybor├│w. Efekt: Mimo abdykacji pisowskiego pomiotu na rzecz niebia┼äskiego podmiotu nieniepokojony przez nikogo Duda do dzi┼Ť udaje g┼éow─Ö pa┼ästwa.

Od dnia z┼éo┼╝enia przysi─Ögi Jezusowi nielegalny prezydent powo┼éywa┼é s─Ödzi├│w, prezeski S─ůdu Najwy┼╝szego nie wy┼é─ůczaj─ůc, odznacza┼é, podpisywa┼é ustawy, wyst─Öpowa┼é z inicjatywami ustawodawczymi, obywa┼é podr├│┼╝e zagraniczne i powiatowe. Wszystkie czynno┼Ťci nielegalnego prezydenta nale┼╝y uzna─ç za nielegalne i tym samym za nieby┼ée. A t┼éumy Polak├│w paraduj─ůce z nielegalnie przyznanymi orderami wielce ojczy┼║nie nie szkodz─ů, ale lewi s─Ödziowie to nie przelewki, bo Roman Giertych z ┼éatwo┼Ťci─ů wzruszy wydane przez nich werdykty, co pog┼é─Öbi anarchi─Ö w wymiarze sprawiedliwo┼Ťci.

Na szcz─Ö┼Ťcie Mariusza Kami┼äskiego Duda u┼éaskawi┼é w czasie gdy jeszcze by┼é prezydentem, dzi─Öki czemu ten wznios┼éy oraz szlachetny akt prawny nie mo┼╝e by─ç kwestionowany przez targowiczan.

Andrzej Duda zosta┼é najwy┼╝szym przedstawicielem Rzeczpospolitej w dniu zes┼éania Ducha ┼Üwi─Ötego, za┼Ť w trakcie ┼Üwi─Öta Dzi─Ökczynienia pochwyci┼é porwan─ů przez wiatr historii hosti─Ö, co jednoznacznie wskazuje na to, ┼╝e jest m─Ö┼╝em Opatrzno┼Ťci, czyli wybra┼äcem bo┼╝ym maj─ůcym nar├│d wybrany poprowadzi─ç przez Mierzej─Ö Wi┼Ťlan─ů. Nie upowa┼╝nia go to jednak do negowania legalno┼Ťci intronizacji Jezusa, gdy┼╝ Opatrzno┼Ť─ç po to w┼éa┼Ťnie uczyni┼éa go swym m─Ö┼╝em, aby w odpowiednim momencie usun─ů┼é si─Ö w cie┼ä i odda┼é ster we w┼éa┼Ťciwe r─Öce. Je┼Ťli teraz Duda ubiega si─Ö o reelekcj─Ö, aby przez kolejne 5 lat gra─ç rol─Ö prezydenta i w dalszym ci─ůgu podejmowa─ç bezprawne decyzje i inicjatywy, to tylko dlatego, ┼╝e prawdopodobnie jest bardziej niezr├│wnowa┼╝ony ni┼╝ wynika┼éoby ze s┼éynnych fotografii, na kt├│rych wyst─Öpuje w gumiakach i kurtce przeciwdeszczowej.

Na zdradzieck─ů mord─Ö ci┼Ťnie si─Ö pytanie, czy przekazanie w┼éadzy Jezusowi przez Dud─Ö oznacza, ┼╝e tylko on przesta┼é by─ç prezydentem, czy te┼╝ urz─ůd Prezydenta RP w og├│le przesta┼é w Polsce istnie─ç, gdy┼╝ abdykacja na rzecz si┼éy nadprzyrodzonej ma charakter wieczny i powszechny. Teologia narodowa g┼éosi, ┼╝e niebiosa stawiaj─ů przed Polsk─ů bardzo wa┼╝ne zadania, g┼é├│wnie natury zbawienniczej, co ka┼╝e przypuszcza─ç, i┼╝ prawdziwy jest cz┼éon drugi. Ergo: Ka┼╝dy ┼╗├│┼étek b─Ödzie w pa┼éacu prezydenckim r├│wnie dzikim lokatorem jak bia┼éy na wskro┼Ť Duda. Zatem i pierwsza, i druga tura wybor├│w to tylko pozbawione znaczenia podrygi; zwyci─Özca i prawowity w┼éadca Polski jest znany od lat i na wieki wiek├│w, cho─ç nie obieca┼é czternastej emerytury, a zamiast oczka wodnego woli oczko Opatrzno┼Ťci.

├Ç propos akwen├│w wodnych: stwierdzenie ÔÇ×Wol─Ö w szambie zanurkowa─ç ni┼╝ na Dud─Ö zag┼éosowa─çÔÇŁ nie mo┼╝e obra┼╝a─ç prezydenta Dudy, bo Duda nie jest prezydentem. Dzi─Öki jego abdykacji i intronizacji Jezusa w szambie mo┼╝na zatem nurkowa─ç bezkarnie.

Czy pozbawieni prezydenckiego parasola Polacy mog─ů spa─ç spokojnie? Kto zamiast Dudy obroni polsk─ů rodzin─Ö przed zaborem ÔÇ×500 plusÔÇŁ i innych plus├│w, a rozmodlon─ů dziatw─Ö przed spocon─ů r─Ök─ů propagator├│w LGBT? Kt├│┼╝ sprawi, ┼╝e dzi─Ökuj─ůcych rz─ůdowi za pomy┼Ťlno┼Ť─ç polskich emeryt├│w nie wypatrz─ů wilcze oczy Budki?

Od czasu abdykacji Dudy min─Ö┼éy 3 lata; dotychczasowe do┼Ťwiadczenia wskazuj─ů na to, ┼╝e Jezus raczej lubi prawdziwych Polak├│w i nie da im zrobi─ç krzywdy. Mo┼╝na zatem za┼éo┼╝y─ç, ┼╝e bonusy przyzna i Dud─Ö godnie w roli obro┼äcy zast─ůpi, mo┼╝e jedynie w sprawie roszcze┼ä ┼╝ydowskich wykazuj─ůc nieco wi─Öcej empatii.

Lecz wizje Rozalii Celak├│wny i Faustyny Kowalskiej wskazuj─ů, ┼╝e Jezusowa przychylno┼Ť─ç do narodu Jaros┼éawa Kaczy┼äskiego nie jest bezwarunkowa. Wynika z nich bowiem, ┼╝e je┼Ťli Polska chce rosn─ů─ç w si┼é─Ö i ┼╝y─ç dostatnio, nie tylko musi Jezusa uczyni─ç swym kr├│lem, ale i by─ç mu bezwzgl─Ödnie pos┼éuszna. Najwy┼╝sza wi─Öc pora, by Duda przesta┼é stroi─ç dobre miny do z┼éej gry. Niestety to mo┼╝e wystarczy─ç, ale nie musi, bo Jezus niby Polsk─ů rz─ůdzi, ale wszyscy wiedz─ů, ┼╝e za wszelkie sznurki poci─ůga naczelnik.