Jak Trzaskowski na gównie – NIE
Ponieważ w Warszawie do Wisły leją się ścieki, PiS szydzi z Trzaskowskiego, proszącego rząd o ułożenie mostu pontonowego, na którym można by położyć rury odprowadzające nieczystości. Samorządy nie mają takich mostów, lecz tylko wojsko. Wnoszę z tego, że gdyby nastąpiła czyjaś inwazja zbrojna na Polskę, Warszawa jako matecznik wewnętrznego wroga nie byłaby broniona. Rząd żąda od samorządu pieniędzy za most. Trzaskowskiego nie byłoby zatem stać na opłacenie obrony stolicy.