Niedudonormatywni – NIE

Zauwa┼╝yli┼Ťcie, ┼╝e o ile ÔÇ×ideeÔÇŁ kojarz─ů si─Ö automatycznie z czym┼Ť wznios┼éym i godnym szacunku, o tyle ÔÇ×ideologiaÔÇŁ ma z marszu przejebane?

 

Je┼Ťli chcecie umniejszy─ç czyj┼Ť system warto┼Ťci, pogl─ůd├│w czy postulat├│w, wystarczy nazwa─ç go ÔÇ×ideologi─ůÔÇŁ i od razu wszyscy wiedz─ů, ┼╝e chodzi o jaki┼Ť wredny zamiar. To nie┼Ťmiertelna zas┼éuga Karola Marksa, kt├│ry pos┼éu┼╝y┼é si─Ö tym terminem do okre┼Ťlenia ogl─ůdu ┼Ťwiata, kt├│ry mistyfikuje rzeczywisto┼Ť─ç w spos├│b zgodny z interesami klasy panuj─ůcej. Szczerze raduje mnie, ┼╝e Andrzej Duda, kt├│ry ÔÇô podobnie jak ja ÔÇô w chwili upadku Polski Ludowej mia┼é 17 lat, zd─ů┼╝y┼é zinternalizowa─ç marksistowskie poj─Öcia tak g┼é─Öboko, ┼╝e pos┼éuguje si─Ö nimi bez wahania 3 dekady p├│┼║niej. Prezydent i jego poputczycy wykrzykuj─ůc, ┼╝e ÔÇ×LGBT to nie ludzie, tylko ideologiaÔÇŁ, dowodz─ů nieprzemijaj─ůcej ┼╝ywotno┼Ťci marksizmu.

Atoli warto by┼éoby zapewne u┼Ťwiadomi─ç dr. Dudzie, i┼╝ jego rozumienie tego marksistowskiego poj─Öcia bli┼╝sze jest W┼éodzimierza Lenina ni┼╝ oryginalnego konceptu niemieckiego my┼Ťliciela: podczas gdy Marks uwa┼╝a┼é, ┼╝e ideologia nale┼╝y wy┼é─ůcznie do klasy panuj─ůcej, Lenin twierdzi┼é, ┼╝e konkurencyjne ideologie, zgodne z w┼éasnymi interesami, wytwarzaj─ů wszystkie klasy spo┼éeczne. Albo zatem Duda uwa┼╝a, ┼╝e LGBT to ideologia klasy panuj─ůcej, ergo pedalstwo rz─ůdzi Polsk─ů ÔÇô co jest tez─ů, kt├│ra mo┼╝e zosta─ç ┼║le zrozumiana, zw┼éaszcza u lojalnego funkcjonariusza Prawa i Sprawiedliwo┼Ťci ÔÇô albo deklaruje si─Ö jako leninista. To jak, Panie Prezydencie?

 

Skoro ju┼╝ jeste┼Ťmy przy pedalstwie rz─ůdz─ůcym Polsk─ů, to wy┼éami─Ö si─Ö z og├│lnego tonu i zaznacz─Ö, ┼╝e rozumiem czynione przez dzia┼éaczy PiS rozr├│┼╝nienie na ÔÇ×ideologi─ÖÔÇŁ, kt├│ra wymaga odporu, i ÔÇ×ludziÔÇŁ ÔÇô kt├│rych Prawo i Sprawiedliwo┼Ť─ç nie atakuje, a nawet, mo┼╝na powiedzie─ç, ho┼éubi, pod warunkiem ┼╝e swoj─ů nieheteronormatywno┼Ť─ç dyskretnie ukrywaj─ů przed opini─ů publiczn─ů.

K┼éopot dostrzegam jednak nie w gejach z PiS, ale w znacznej liczbie gej├│w antypisowskich, opisuj─ůcych si─Ö jako post─Öpowi, liberalni, a nawet lewicowi, kt├│rzy tak┼╝e uwa┼╝aj─ů, ┼╝e m├│wi─ůc o homoseksualizmie, nale┼╝y szanowa─ç wra┼╝liwo┼Ť─ç bigot├│w. M├│j najlepszy przyjaciel gej (ka┼╝da ÔÇ×dziewczyna z du┼╝ego miastaÔÇŁ powinna mie─ç ÔÇ×najlepszego przyjaciele gejaÔÇŁ, cho─ç w moim wieku powinno si─Ö ju┼╝ raczej m├│wi─ç o ÔÇ×gejmamieÔÇŁ) zareagowa┼é na ostatni─ů awantur─Ö refleksj─ů, ┼╝e ÔÇ×┼Ťrodowiska LGBT same sobie szkodz─ů, id─ůc na barykady z pi├│rami w dupieÔÇŁ – i ┼╝e zmiany ┼Ťwiadomo┼Ťci nale┼╝y wprowadza─ç ÔÇ×ewolucyjnie, a nie rewolucyjnieÔÇŁ. Jestem przekonana, ┼╝e gdyby jaka┼Ť grupa ÔÇ×przegi─Ötych ciot obsypanych brokatemÔÇŁ nie mia┼éa w jakim┼Ť momencie odwagi wyj┼Ť─ç na ulice zachodnich miast, to homofobia by┼éaby tam to dzi┼Ť norm─ů, a nie wstydliwym marginesem.

 

Ten proces musi przej┼Ť─ç tak┼╝e polska mentalno┼Ť─ç, zanim osi─ůgniemy stan cywilizacyjnej normy. Gdy dzi┼Ť ostatecznym argumentem, kt├│rym niczym maczug─ů wymachuj─ů pisowcy bigoci, jest ÔÇ×adopcja dzieci przez pary homoseksualneÔÇŁ, to nawet osoby uwa┼╝aj─ůce si─Ö za niebigot├│w zgadzaj─ů si─Ö, ┼╝e rzeczywi┼Ťcie, bycie dzieckiem adoptowanym przez dw├│ch tatusi├│w mo┼╝e powodowa─ç prze┼Ťladowanie w grupie r├│wie┼Ťniczej, kieruj─ůc si─Ö wi─Öc dobrem dziecka, nie nale┼╝y do tego dopu┼Ťci─ç. Tymczasem chodzi o to, ┼╝eby┼Ťmy doszli do poziomu ┼Ťwiadomo┼Ťci spo┼éecznej, w kt├│rej taki stan nie b─Ödzie niczym nadzwyczajnym ÔÇô a w tym celu trzeba najpierw u┼Ťwiadomi─ç og├│┼éowi, ┼╝e geje istniej─ů, potem zezwoli─ç im na zawieranie zwi─ůzk├│w partnerskich, kt├│re po jakim┼Ť czasie b─Öd─ů mog┼éy sta─ç si─Ö ma┼é┼╝e┼ästwami.

 

Ca┼éo┼Ť─ç na ┼éamach