Ośla ławka – NIE

Małopolska kuratorka oświaty słynna Barbara Nowak mówi, że żeńskimi końcówkami chce się obalić cywilizację łacińską i zastąpić ją ideologią gender. Ta kobieta plecie bez sensu. Gender głoszące kulturową, zawodową, społeczną i mentalną tożsamość płci skłaniać przecież powinno do jednorodnych końcówek na określanie roli zawodowych, a nie płciowe różnicowanie nazw. Nadzorczyni szkół nie zna też historii. Ustanowienie praw wyborczych kobiet mylnie datuje na rok 1918. Uważa też, że dostały je one „dla podkreślenia roli kobiet w odzyskaniu niepodległości Polski”. Damskie prawa wyborcze nie pojawiły się jako nagroda dla kobiet, tylko jako objaw dorastania Europy do równości płci. Damską równość obywatelską wywalczyły raczej brytyjskie sufrażystki niż Emilia Plater, rzekoma dziewica. Ta Nowak powinna być zdegradowana z kuratorki na uczennicę szkolną, i to z warkoczykami, żeby było za co ją ciągnąć.