Ostatni gasi światło – NIE
Wojsko upadło na głowę, bo przejęło celebrowanie rocznicy obrony Westerplatte, czyli czczenie tego, czego siły zbrojne nie powinny robić. Mianowicie bronić miejsca nie do obronienia, a przy tym pozbawionego znaczenia. Przesłanie: szczyt dzielności to wykrwawiać się bez sensu.