Pija┼ästwo albo ┼Ťmier─ç – NIE

Polska upadnie, gdy┼╝ spada spo┼╝ycie alkoholu.

 

Rodacy Jaros┼éawa Kaczy┼äskiego oskar┼╝ani s─ů – i to przez swoich ÔÇô ┼╝e nie potrafi─ů spojrze─ç wirusowi w oczy, uprzednio nie znieczuliwszy si─Ö, pij─ů wi─Öc podczas zarazy na um├│r, urz─ůdzaj─ůc bli┼║nim seanse nienawi┼Ťci. Wszystkie znaki na niebie wskazuj─ů na to, ┼╝e to oskar┼╝enia wyssane z palca, podobnie jak te o wysysaniu antysemityzmu z mlekiem matki.

 

Dołek w dołku

Znak pierwszy – podczas pandemii znacznie spad┼éa liczba os├│b trafiaj─ůcych do izb wytrze┼║wie┼ä oraz do policyjnych pomieszcze┼ä dla zatrzymanych do wytrze┼║wienia. Zanim COVID-19 zacz─ů┼é sw├│j danse macabre, wytrze┼║wia┼éki odwiedza┼éo co roku 180 tysi─Öcy Polek i Polak├│w, a 50 tysi─Öcy w─Ödrowa┼éo w celu wyrugowania promili na policyjne do┼éki. W 2020 r. klient├│w tych zacnych instytucji by┼éo o po┼éow─Ö mniej. To do┼éek tak istotny, ┼╝e Stowarzyszenie Dyrektor├│w i G┼é├│wnych Ksi─Ögowych Izb Wytrze┼║wie┼ä og┼éosi┼éo, i┼╝ bran┼╝y grozi bankructwo, a ┼╝adna z rz─ůdowych tarcz, cho─ç jest ich wiele, wytrze┼║wia┼éek nie obejmuje. ┼╗eby pokry─ç straty wywo┼éane spadkiem popytu, izby w ca┼éym kraju pr├│buj─ů si─Ö ratowa─ç, podnosz─ůc ceny, problem jednak w tym, ┼╝e maksymaln─ů stawk─Ö okre┼Ťla Ministerstwo Zdrowia. W roku obecnym dopuszczalna wysoko┼Ť─ç op┼éaty za pobyt w izbie wytrze┼║wie┼ä, plac├│wce lub jednostce policji wynosi 327 z┼é, raptem o 11 z┼é wi─Öcej ni┼╝ w czasach przedpandemicznych. Izby w wi─Ökszo┼Ťci stosuj─ů maksymaln─ů taryf─Ö, ale to leczenie syfilisu za pomoc─ů pudru. Zw┼éaszcza ┼╝e zwyczaje bywalc├│w si─Ö nie zmieni┼éy i tak jak przed pandemi─ů tylko 30 procent z nich reguluje rachunki.

Brak klient├│w w izbach, do┼ékach i towarzysz─ůcych im oddzia┼éach przerywania ci─ůg├│w rzecz jasna nie musi oznacza─ç spadku narodowego spo┼╝ycia, ale trudno uzna─ç, ┼╝e to dow├│d ┼Ťwiadcz─ůcy o tym, ┼╝e po┼éyk wzr├│s┼é.

Owszem, podczas pandemii Polacy nie w┼é├│cz─ů si─Ö po knajpach, tylko pij─ů w cha┼éupach, wobec czego – jak twierdz─ů psychologowie spo┼éeczni – nie wystawiaj─ů swoich s┼éabo┼Ťci w przestrzeni publicznej. Tyle ┼╝e w takim przypadku masowo s┼éabowaliby na niwie prywatnej, w domowych pieleszach trac─ůc przytomno┼Ť─ç i dopuszczaj─ůc si─Ö czyn├│w nieobyczajnych oraz niezgodnych z prawem, czyli wype┼éniaj─ůc ustawowe przes┼éanki do wyw├│zki. A wtedy niechybnie wzros┼éaby liczba interwencji policyjnych zwie┼äczonych podr├│┼╝─ů do izby lub na do┼éek. Tymczasem liczba interwencji w czasach zarazy wzros┼éa o 1/3, ale kohorta trze┼║wiej─ůcych w ┼╝┼éobkach spad┼éa, co oznacza, ┼╝e przemocy domowej i innych eksces├│w dopuszczaj─ů si─Ö osobnicy zasadniczo trze┼║wi.

 

Małpki bez wybiegu

Znak drugi – Zwi─ůzek Pracodawc├│w Polskiego Przemys┼éu Spirytusowego og┼éosi┼é, ┼╝e w zesz┼éym roku sprzeda┼╝ alkoholu spad┼éa o ok. 20 proc., a poniewa┼╝ producenci wysokooktanowych spirytuali├│w nie przeszli kryzysu pandemicznego such─ů stop─ů, domagaj─ů si─Ö, aby rz─ůd wyci─ůgn─ů┼é do nich pomoc─ů d┼éo┼ä, umo┼╝liwiaj─ůc handel w├│dk─ů przez internet. Producenci spirytuali├│w przy okazji podnosz─ů, ┼╝e zaszkodzi┼é im nie tylko wirus, ale tak┼╝e zafundowany przez Morawickiego wzrost podatku od ma┼épek, a ma┼épka plus COVID-19 to synergia ujemna.

 

Oszcz─Ödny, bo nie zaszczepiony

Znak trzeci – i chyba najwa┼╝niejszy – badania przeprowadzone przez Instytut Psychologii Uniwersytetu ┼ü├│dzkiego wskazuj─ů na to, ┼╝e podczas pandemii po┼éowa pij─ůcych zasysa wi─Öcej alkoholu, ale druga po┼éowa ┼éyka mniej spirytuali├│w ni┼╝ przed kryzysem i bywa, ┼╝e porzuca picie zupe┼énie. Wniosek: cho─ç bywa, ┼╝e nieradz─ůcy sobie z emocjami teraz pij─ů wi─Öcej, globalne spo┼╝ycie nie zwi─Ökszy┼éo si─Ö, bo znaczna cz─Ö┼Ť─ç narodu si─Ö oszcz─Ödza.

 

Ca┼éo┼Ť─ç na ┼éamach