Podróż Rydzyka do Hollywood – NIE

O forsie, władzy i potrzebie oczyszczenia polskiego Kościoła „NIE” rozmawia z BEATĄ HARASIMOWICZ, producentką nowego serialu „Ekler”, i KAMILEM POLNYM, odpowiedzialnym za promocję.

 

– Skąd pomysł na serial uderzający w Kościół?
B.H.: – Całe moje zawodowe życie zajmuję się kabaretem w telewizji. I zawsze zależało mi, by poruszać najważniejsze tematy społeczne, a nie  robić jedynie skeczów łatwych i przyjemnych. Tak było za rządów PO, gdy
w telewizyjnej Dwójce reżyserowałam słynne posiedzenia rządu, w których czołowi polscy kabareciarze wcielali
się w role ministrów w rządzie Donalda Tuska. Podobnie było, gdy powstało „Ucho prezesa”, naśmiewające
się z obyczajów panujących w PiS. Teraz postanowiliśmy poruszyć kolejny
istotny temat: Kościół.

 

– Dlaczego?
K.P.: – Bo to w Polsce wielka władza, tyle że utajona, nieoczywista. Do tej pory był to raczej temat tabu, przełamanie przyszło wraz z filmami braci Sekielskich i „Klerem” Wojciecha
Smarzowskiego.

 

– My piszemy o grzechach Kościoła od ponad trzydziestu lat!
B.H.: – Owszem, ale mówię o mediach głównego nurtu, które tematu zgrabnie unikały. W Kościele dzieje
się bardzo dużo złego. I mówię to jako osoba wierząca. Za młodu stałam przed kościołem św. Stanisława Kostki na Żoliborzu, księża byli opozycją, a dziś stanęli kompletnie po drugiej stronie. Są być może najbardziej tłustymi kotami tej władzy. I to chcemy pokazać ludziom w sposób satyryczny, lekki, do nich trafiający. 10-minutowy skecz dużo łatwiej obejrzeć niż przeczytać poważny artykuł czy posłuchać debaty.
K.P.: – Tym bardziej że głównym bohaterem naszego serialu jest ojciec Rydzyk. W mojej ocenie jest emanacją
wszystkiego tego, co w polskim Kościele złe. Pod płaszczykiem dobrotliwego zakonnika czai się cwany biznesmen, za fasadą dobra mamy twarz kogoś złowieszczego, kto manipuluje ludźmi i czerpie z tego profity.

 

– I co Wam się w Kościele nie podoba?
B.H.: – Przede wszystkim zdiagnozowaliśmy wirusa chciwości. Wiele złego dzieje się przez to, że przedstawiciele Kościoła lgną do pieniędzy.

 

Całość na łamach