Poza tym w numerze – NIE

motto tygodnia: Morawiecki zadziera kiecki i spierdala z Unii tam, gdzie był Związek Radziecki.

 

Ostrzeżenie! Czasopismo zawiera wulgarne słowa oraz nieprzyzwoite, a nawet antyrządowe i przeciwkościelne treści.

 

  • „Móżdżek Tygodnia”: Łukasz Schreiber jak potłuczony.
  • Fotokomiks: Giertych ostrzega w imieniu klienta.
  • „Disco wojo”: Marian Śrut o tym, na co polska armia marnuje pieniądze, czyli śmiech na kompanii.
  • „Błaszczak: siła zarażania”: Pandemia powoduje, że Polska przestaje mieć policję i wojsko.
  • „Zwidy gnidy”: Andrzej Sikorski szuka aktywistów Antify, którzy sypią piach w tryby polskości – lecz ich nie znajduje.
  • „Morawieckiego gruszki na palmach”: Tadeusz Jasiński wziął pod lupę pracownicze plany kapitałowe. I złapał się za głowę.
  • „Długi zbrodniarza”: Reportaż Bożeny Dunat o kolejnym dramacie spowodowanym ustawą dezubiekizacyjną.
  • „Państwo ze śmieci”: Jasiński o polityce odpadkowej – na szczeblach gminnym i centralnym.
  • „Lawendowy Karol”: Sikorski o kryciu księży pedofilów przez ich zwierzchników. Karol to oczywiście Wojtyła.
  • „Dziwiszewo”: Dunat pojechała do Raby Wyżnej porozmawiać z mieszkańcami o Dziwiszu i jego rodzinie.
  • „Lektury runą, runą, runą”: Waldemar Kuchanny o Wojtyle, Czarnku i czytaniu książek.
  • „Żeby Poczta była Polska”: Mateusz Cieślak o tym, że Poczta Polska mogła zarobić kupę szmalu na wyborach, które się nie odbyły. Ale nie zarobiła.
  • „Trawa mowa narodowa”: Wojciech Mittelstaedt o Stadionie Narodowym, lecz nie tym, w którym jest teraz szpital.
  • Rubryki: „Listonosz doniósł”, „Blog wszystkich świętych”, „Wiara czyni czuba” i sto dwudziesty czwarty odcinek komiksu Ryszarda Dąbrowskiego z cyklu „Przygody Jarka Niezdarka”.