Święte zarażanie – NIE

Hulaj dusza, korony nie ma.

 

– Pozwólmy Duchowi Świętemu, by w tym trudnym czasie pandemii uwolnił nas od strachu i lęku i dał nam pokój w sercach i moc do bycia jego świadkami – apelował najważniejszy sukienkowy diecezji ełckiej biskuo Jerzy Mazur podczas odpustu.

Bóg wysłuchał w trymiga.

***

300 lat temu osiadł tu emerytowany wojskowy Wincenty Morawski. Major albo pułkownik. W pojedynkę. Dookoła stare dęby pamiętające pogan. Dęby i jeziora. Choć może wybrał to miejsce z powodu rzeczki. Czasem płynęła w tę, czasem w tamtą stronę.

Morawski zbierał zioła i leczył ludzi. Po jakimś czasie zauważył, że woda ze studni na pobliskiej wysepce też leczy. Wybudował kapliczkę. Był rok 1770. Ważne miejsce w emeryckim biznesplanie zajął rzymski papa. Pochwali czy zgani? W 1782 r. Morawski wyprawił się do Rzymu po zgodę papieża Piusa VI. Konkretnie: o zgodę na odpusty. Dostał. Najwięcej ludzi ściągało święto z okazji Zesłania Ducha Świętego.

Gdy w 1814 r. pustelnik na zawsze zamknął oczy, stała już kaplica i prowizoryczna świątynia. Wkrótce w pobliżu wyrosła wieś. W czasach PRL wpadał tu na wypoczynek prymas Stefan Wyszyński. W 1995. prymas Józef Glemp koronował tutejszy obraz Matki Boskiej w towarzystwie nuncjusza papieskiego i prezydenta Wałęsy. W 1999 r. przypłynął Jan Paweł II z różańcem w ręku. „Byłem tu wiele razy, ale jako papież po raz pierwszy i chyba ostatni” – powiedział. Został na brzegu jeziora jako monument z brązu.

***

Papież Franciszek radził, aby w czasach wirusa przyjmować komunię duchową. Zamiast opłatka, w którym może zagnieździć się wirus, modlitwa. „Pragnę przyjąć Ciebie w tym ubogim przybytku, jaki oferuje Ci mój umysł. Czekając na radość z sakramentalnej komunii, pragnę przyjąć Cię w duchu…”.

Nie można czepiać się biskupa Mazura. Tekst zaproponowany przez Franciszka wisi na portalu diecezji. Ale komunia duchowa to jak seks przez internet.

Aby wrócić do komunii sakramentalnej, trzeba było zwalczyć chińską plagę. Jak? Pod koniec marca 2020 r. biskup zawierzył diecezję Matce Boskiej. Aktu dokonał w katedrze ełckiej. Dla pewności powtórzył go w Studzienicznej.

I proszę. Koronawirus to coś, z czym rząd Morawieckiego wspierany przez Matkę Boską świetnie sobie poradził. Bez żadnego ociągania bepe Mazur przyjął prawdę PiS za własną i 29 maja 2020r. wydał dekret „przywracający obowiązek niedzielnego uczestnictwa we Mszy św.”.

Biskupowi się opłaci. PiS-owi też, jeśli wybory prezydenckie odbędą się szybko. Ludzie chcą być z ludźmi, na razie uważając, że to bezpieczne.

W Studzienicznej zaplanowano 3-dniowe uroczystości, od soboty 31 maja. Dla każdego coś dobrego. Msza w intencji matek. Msza w intencji członków Dzieła Nieustannej Nowenny Uczniów Jezusa oraz Kół Żywego Różańca. Msza o urodzaje. Msza w intencji powołań (na pierwszym roku Seminarium Duchownego w Ełku studiuje tylko pięciu alumnów, na drugim trzech…). Msza w intencji ojców. Pasterka Maryjna.

***

– Żeby twoje oczy lepiej widziały, żeby twoje uszy lepiej słyszały, żeby twoja głowa lepiej myślała – zaklina 30-letnia blondynka, nacierając główkę niepełnosprawnej córki. – Down. Wszystkiego już próbowałam…

Maseczka? Nie wierzy w maseczki. Wirus, wiadomo, pokonany.

 

Całość na łamach