Wirusowe domki – NIE

Wszyscy b─Ödziemy zdrowi, czyli jak Polska zosta┼éa mistrzem ┼Ťwiata w robieniu test├│w koronawirusowych.

 

Wszyscy, kt├│rzy we w┼éadzach ponosz─ů odpowiedzialno┼Ť─ç za zdrowie i ┼╝ycie Polak├│w, posrani s─ů ze strachu. Idzie jesie┼ä, a z ni─ů okres grypowy i obni┼╝onej odporno┼Ťci na infekcje. Koronawirus nie odpuszcza, notowane s─ů rekordy zaka┼╝e┼ä. Umieraj─ů kolejni ludzie. Niekt├│rzy w m─Öczarniach.

Co b─Ödzie za miesi─ůc czy dwa, gdy jak co roku Polacy zaczn─ů masowo kicha─ç i smarka─ç? Odpowiedzi szukano podczas wielogodzinnych obrad sejmowej komisji zdrowia. Posiedzenie komisji po┼Ťwi─Öcone by┼éo ÔÇ×Informacji kierownictwa Ministerstwa Zdrowia na temat dzia┼éa┼ä podejmowanych przez Ministerstwo Zdrowia w zwi─ůzku z prognozowanym nadej┼Ťciem tzw. drugiej fali zaka┼╝e┼ä koronawirusem SARS-CoV-2ÔÇŁ.

Na posiedzeniu komisji pojawi┼é si─Ö obstawiony urz─Ödnikami minister zdrowia Adam Niedzielski. M├│wi┼é bardzo d┼éugo. To, co najwa┼╝niejsze, zawar┼é w kilku s┼éowach. Powiedzia┼é, ┼╝e kolejne laboratoria dostaj─ů od niego certyfikat na robienie test├│w wykrywaj─ůcych zaka┼╝enie SARS-CoV-2. Laboratoria s─ů stale kontrolowane przez ministerstwo. Dlaczego? ┼╗eby badania by┼éy wykonywane w spos├│b rzetelny. ┼╗eby ┼╝aden koronawirus si─Ö nie ukry┼é.

ÔÇ×Ten certyfikat oczywi┼Ťcie jest gwarancj─ů, ┼╝e badania s─ů wykonywane w odpowiedni spos├│b jako┼Ťciowy. Bo to zapewnienie jako┼Ťci jest dla nas szalenie wa┼╝neÔÇŁ – powiedzia┼é minister Niedzielski.

 

Covidowy sweterek

Uzbrojony w t─Ö deklaracj─Ö spiesz─Ö do Gliwic. Jest tam prywatny szpital prowadzony przez firm─Ö Vito-Med. W czerwcu Vito-Med uzyska┼éa prawo do wykonywania test├│w na obecno┼Ť─ç SARS-CoV-2. Na przyszpitalnym parkingu ustawiono blaszak. Nie wida─ç, ┼╝eby doprowadzono do niego wod─Ö. Przypuszczam, ┼╝e dlatego w pewnym momencie wybieg┼éa z niego kobieta w bia┼éym kitlu i z szale┼ästwem w oczach pogna┼éa w stron─Ö pobliskiego budynku. Skoro nie ma wody, to pewnie w baraku nie ma te┼╝ sraczaÔÇŽ

Ujrza┼éem te┼╝ inn─ů kobiet─Ö – ubran─ů w ┼╝├│┼éty sweterek i spodnie. W ci─ůgu ostatnich kilku miesi─Öcy wiele razy widzia┼éem za┼éogi tzw. wymazobus├│w, pobieraj─ůce pr├│bki od os├│b podejrzewanych o zaka┼╝enie koronawirusem SARS-CoV-2. Widzia┼éem tych, kt├│rzy w laboratoriach genetycznych COVID-19 badali pr├│bki. Wszyscy ubrani od st├│p do g┼é├│w w nieprzepuszczaj─ůce niczego kombinezony. Ci w laboratoriach mieli na twarzach szczelne maski.

Pani w ┼╝├│┼étym sweterku nie mia┼éa nawet r─Ökawiczek. ┼╗wawo i bez wahania ÔÇô jak gdyby czyni┼éa to wiele razy – si─Ögn─Ö┼éa do drzwi, kt├│re nie maj─ů nawet klamki, lecz tylko uchwyt do ci─ůgni─Öcia. Poci─ůgn─Ö┼éa za uchwyt i wesz┼éa do ┼Ťrodka.

 

Blaszane wirusy

Na drzwiach wisz─ů dwie kartki: ÔÇ×Pracownia wirusologii. Nieupowa┼╝nionym wst─Öp wzbronionyÔÇŁ. W tym miejscu w lipcu, sierpniu i wrze┼Ťniu rozpakowano tysi─ůce pr├│bek ┼Ťliny pobranych od os├│b podejrzewanych o zaka┼╝enie koronawirusem SARS-CoV-2. Tylko w sierpniu by┼éo ich 31 148. Informacj─Ö t─Ö opublikowa┼éa Vito-Med.

W blaszaku s─ů jeszcze jedne drzwi. Kartka na nich informuje, ┼╝e znajduje si─Ö tam ÔÇ×Punkt przyj─Öcia materia┼éuÔÇŁ. Za tyln─ů ┼Ťcian─ů blaszaka wida─ç klimatyzator. Blaszak dzia┼éa┼é przecie┼╝ w ci─ůgu lata i bez sch┼éodzonego powietrza ludzie i wirusy pr─Ödko by si─Ö tam podusili. A poniewa┼╝ klimatyzatory takie jak ten dzia┼éaj─ů na zasadzie wymiany powietrza, do gliwickiej atmosfery w ci─ůgu ostatnich tygodni trafi─ç musia┼éy miliardy cz─ůsteczek fruwaj─ůcych wewn─ůtrz blaszaka.

W filmie ÔÇ×EpidemiaÔÇŁ z 1995 r. poradzono sobie w prosty spos├│b z wiosk─ů, w kt├│rej ludzie zacz─Öli chorowa─ç na zmutowan─ů wersj─Ö gor─ůczki krwotocznej. Nadlecia┼é nad wiosk─Ö samolot i zamiast zasobnika z lekarstwami zrzuci┼é bomb─Ö termobaryczn─ů. Przesta┼éa istnie─ç wioska, a tak┼╝e wszyscy znajduj─ůcy si─Ö w niej ludzie oraz wirusy.

Wobec blaszaka z Gliwic tak drastycznego rozwi─ůzania nie doradzam. Wystarczy┼éoby otoczy─ç kordonem wojska najbli┼╝sz─ů okolic─Ö. Poleci─ç ludziom odzianym w skafandry ochrony biologicznej, ┼╝eby wy┼é─ůczyli klimatyzator. Za┼Ť wszystkich, kt├│rzy kr─Öcili si─Ö w pobli┼╝u blaszaka, dotykali go lub w nim siedzieli, skierowa─ç do najbli┼╝szego izolatorium.

 

Ca┼éo┼Ť─ç na ┼éamach