Mizeria z Wo艂odii – NIE

Og贸rek, og贸rek, og贸rek, bia艂o-czerwono-granatowy ma garniturek.

Po wybuchu wojny przebudzone polskie spo艂ecze艅stwo postanowi艂o ukara膰 proklemlowskie pomioty kupieckie i przeprowadzi膰 bojkot konsumencki. Na podstawie monitoringu p艂atno艣ci kart膮 w sklepach tych marek i firm, kt贸re pozosta艂y w Rosji, bank PKO BP stwierdzi艂, 偶e sprzeda偶 w nich spad艂a. Bojkot konsumencki, je偶eli zastosuje si臋 go masowo, rzeczywi艣cie mo偶e zadzia艂a膰. Pokazuje to wycofywanie si臋 kolejnych przestraszonych wizj膮 utraty zbyt du偶ej cz臋艣ci dochod贸w wielkich biznes贸w z Rosji. Przynajmniej na chwil臋 albo cz臋艣ciowo, jak zrobi艂 to Nestle 鈥 koncern posiadaj膮cy w ofercie a偶 2 tys. r贸偶nych produkt贸w, kt贸re mo偶na obj膮膰 bojkotem, w tym legendarny majonez Winiary.

 

Globalna wioska

W epoce globalizacji mog艂o by si臋 zdawa膰, 偶e prawdziwie etyczne i poza wszelkimi podejrzeniami jest jedynie to, co sam sobie wyhodujesz. Ale i to stwierdzenie, gdyby si臋 w nie zag艂臋bi膰, mo偶e okaza膰 si臋 fa艂szem. Wsp贸艂czesny konsument uwik艂any jest w zagmatwan膮 sie膰 powi膮za艅 rynkowych. Z regu艂y nie jest w stanie samodzielnie zweryfikowa膰 藕r贸d艂a produktu, musi wi臋c zaufa膰 etykietom albo s艂owom sprzedawcy. Co bardziej 艣wiadomi nabywcy kupuj膮 od lokalnych producent贸w, np. na ryneczkach. Wol膮 zap艂aci膰 wi臋cej, ale nie przyk艂ada膰 r臋ki do nieetycznych praktyk, niszczenia 艣rodowiska, ocieplenia klimatu czy 鈥 co teraz jest na czasie – wojennych zbrodni.

Z艂o jednak nie 艣pi. Podczas gdy wszyscy skupili si臋 na bojkotowaniu Auchan i Nestle, pi膮ta kolumna Putina przybra艂a bardziej makiaweliczn膮 form臋 鈥 og贸rka.

 

Rosyjskie pole

Wed艂ug w艂a艣cicieli szklarni proceder trwa od dawna i niestraszna mu nawet wojna. Rosyjskie og贸rki sprowadzane s膮 tirami do polskich du偶ych przedsi臋biorstw, kt贸re pakuj膮 je, przyklejaj膮 etykiet臋 i puszczaj膮 dalej jako swoje, a co wa偶niejsze dla konsumenta – nasze. Spolszczone rosyjskie og贸rki sprzedawane s膮 du偶ym marketom, ale tak偶e ma艂ym warzywniakom i przedsi臋biorcom na ryneczkach. Importuje si臋 ich tyle, 偶e brakuje miejsca na rodzime warzywa. Sytuacja jest tak powa偶na, 偶e kupienie polskiego og贸rka w Polsce jest praktycznie niemo偶liwe. Poniewa偶 ca艂a zabawa jest nielegalna,

putinowskie og贸rki jad膮 do nas okr臋偶n膮 drog膮, g艂贸wnie z Macedonii, z podrobionymi papierami.

Wcze艣niej przyje偶d偶a艂y z Litwy i 艁otwy, jednak, jak si臋 okaza艂o, kraje te s膮 bardziej cywilizowane ni偶 IV RP 鈥 dowiedziawszy si臋 o sprawie, zacz臋艂y przeprowadza膰 kontrole i proceder ukr贸cono.

Jak m贸wi膮 oburzeni rolnicy, kt贸rzy ze strachu przed og贸rkow膮 mafi膮 wol膮 pozosta膰 anonimowi, pewne 艣l膮skie przedsi臋biorstwo, kt贸re samo produkuje niewiele og贸rk贸w, zaopatruje w nie po艂ow臋 kraju. Do pakowania warzyw zatrudnia si臋 Ukrai艅c贸w, rozwo偶膮 je polscy dostawcy, a przetrzymywane s膮 w ch艂odniach wybudowanych za unijne pieni膮dze na rozw贸j polskiej agrokultury. Przebitka na rosyjskich og贸rkach jest tak du偶a, 偶e na jednym transporcie mo偶na zarobi膰 od 80 do 100 tys. z艂. Co ciekawe, Agrounia informowa艂a o sytuacji resort rolnictwa, kt贸ry prawdopodobnie stwierdzi艂, 偶e je艣li uda, 偶e problemu nie ma, to ten magicznie zniknie. Nie 艣miem nawet twierdzi膰, 偶e z troski o wizerunek rz膮d celowo przymyka oko na nielegalny, skrajnie niemoralny i wyka艅czaj膮cy polskich rolnik贸w og贸rkowy proceder, tylko po to, aby zachowa膰 ni偶sze ceny.

 

Ca艂o艣膰 na 艂amach