Babcia chlupie w trumnie – NIE

Miejsce wiecznego spoczynku mo偶e si臋 okaza膰 chwilowe.

Przyj臋艂o si臋, 偶e 1 listopada Polacy dostaj膮 w艣cieku komunikacyjnego i potrafi膮 przejecha膰 kilkaset kilometr贸w, 偶eby odpali膰 na jakim艣 grobie elektroniczny lampion za 300 z艂. Nieboszczykowi to lata, ale je艣li na lampionie b臋dzie szarfa, 偶e jest on od W艂adka i Zosi z dzie膰mi, to miejscowym krewnym powypadaj膮 z zazdro艣ci sztuczne szcz臋ki.

Od kilku lat porobi艂o si臋 jednak inaczej. W艂adek i Zosia stosuj膮 bowiem myk, kt贸ry powoduje, 偶e rodzinie z pipid贸wy we Wszystkich 艢wi臋tych spadaj膮 buty. Idzie sobie ta rodzina ze 艣wieczkami na gr贸b babci Feli, a tu grobu nie ma.

W艂adek i Zosia zapu艣cili korzenie w mie艣cie i, jak to miastowi, chcieliby mie膰 wszystko pod r臋k膮. Korzystaj膮 zatem z prawa przyznanego im przez ustaw臋 o cmentarzach i poch贸wku, i zabieraj膮 babci臋, dziadka lub tatusia i mamusi臋 do siebie. Na cmentarz o rzut beretem od ich miastowego adresu.

Prawo do przeprowadzenia ekshumacji i wyprawienia zw艂ok w kolejn膮 ostatni膮 drog臋 przys艂uguje tym samym osobom, kt贸re s膮 uprawnione do poch贸wku. Czyli rodzicom nieboszczyka, wsp贸艂ma艂偶onkowi, dzieciom, wnukom oraz 鈥瀔rewnym bocznym do czwartego stopnia pokrewie艅stwa鈥, a tak偶e powinowatym w linii prostej do pierwszego stopnia, czyli zi臋ciowi, synowej i te艣ciom zmar艂ego. Papierologia jest prosta: sprowadza si臋 do za艂atwienia zgody na ekshumacj臋 z sanepidem i szefostwem cmentarza, czyli najcz臋艣ciej ksi臋dzem.

 

Trup stuka lub chlupocze

Dzi臋ki stosownej op艂acie oraz niedomaganiu si臋 zwrotu kasy za reszt臋 lat, na jakie zosta艂o wykupione miejsce na cmentarzu, ksi膮dz lub w艂adze cmentarza komunalnego wyra偶aj膮 zgod臋. Pod pewnymi wszak偶e 鈥 regulowanymi prawem 鈥 warunkami. Dziadunia lub babci臋 nale偶y wykopa膰 mi臋dzy 16 pa藕dziernika a 15 kwietnia. 呕eby zatem zrobi膰 rodzinie niespodziank臋 przed listopadowym 艣wi臋tem, ma si臋 na likwidacj臋 grobu ca艂e 2 tygodnie.

Wynaj臋ty zak艂ad pogrzebowy b臋dzie wiedzia艂 co robi膰. Je艣li nieboszczyk nie 偶yje od niedawna, to znaczy, 偶e jego zw艂oki si臋 nie 鈥瀦mineralizowa艂y鈥. Czyli w trumnie opr贸cz czystych ko艣ci mo偶e by膰 nieco zgni艂ego mi臋sa i mn贸stwo robali.

Czas mineralizacji zale偶y od rodzaju gleby. Standardowo przyjmuje si臋, 偶e proces rozk艂adu zw艂ok ko艅czy si臋 przeci臋tnie po up艂ywie dziesi臋ciu lat, ale w glebie gliniastej i mokrej ca艂kowita mineralizacja zw艂ok przed艂u偶a si臋 do 20-30 lat. O tym, jak si臋 ma truch艂o, za ka偶dym razem informuj膮 fachowcy od poch贸wk贸w. Sprawdzaj膮 to, potrz膮saj膮c trumn膮 i s艂uchaj膮c. Je艣li tylko 艂upie, to mineralizacja si臋 odby艂a, a je艣li s艂ycha膰 chlupanie 鈥 to nie. Ceny za wydobycie suchych czy mokrych ko艣ci praktycznie si臋 nie r贸偶ni膮. W miar臋 艣wie偶e zw艂oki wydobywa si臋 wraz z trumn膮, kt贸r膮 bez otwierania umieszcza si臋 w skrzyni obitej blach膮. Po przewiezieniu truch艂a do kolejnego grobu trumn臋 wyci膮ga si臋 ze skrzyni i chowa si臋 bezzw艂ocznie na cmentarzu bez jej otwierania. W przypadku przew贸zki i ekshumacji wykonywanej po up艂ywie okresu mineralizacji wydobyte szcz膮tki wraz z resztkami trumny umieszcza si臋 w nowej trumnie. T臋 za艣 umieszcza si臋 w worku z 鈥瀗ieprzepuszczalnego tworzywa sztucznego, odpornego na uszkodzenia mechaniczne鈥. Po przewiezieniu na miejsce worek si臋 艣ci膮ga, a zw艂oki chowa niezw艂ocznie. Oczywi艣cie bez otwierania trumny.

 

Trup drogi jak od Gucciego

Jeszcze kilka lat temu przemieszczanie zw艂ok by艂o rzadko艣ci膮. Teraz 鈥 wed艂ug szacunk贸w funeralist贸w 鈥 jest ich w Polsce kilka tysi臋cy rocznie. Bran偶a pogrzebowa twierdzi, 偶e w propagowaniu zjawiska nie macza艂a palc贸w; ludzie post臋puj膮 tak sami z siebie. Nie ma co temu wierzy膰. Ekshumacja, rygory sanitarne, cz臋sto nowa trumna i kolejny poch贸wek przynosz膮 zyski zak艂ad贸w pogrzebowych co najmniej czterokrotnie wi臋ksze od ponoszonych przy zwyk艂ym poch贸wku. Do tego dla sprowadzaj膮cej zw艂oki rodziny dochodzi kwestia transportu i cen grob贸w w r贸偶nych miastach. Najtaniej wynosi 艣ci膮gni臋cie bliskiego nieboszczyka na cmentarz w nieodleg艂ym miasteczku. Ca艂o艣膰 op臋dzi si臋 czasem nawet pi臋tnastoma tysi膮cami z艂otych. W przypadku Poznania czy Tr贸jmiasta koszt posiadania dziadunia niedaleko mo偶e wynie艣膰 nawet do 30 tys. z艂. W stolicy i Krakowie dzi臋ki modzie na w艂a艣ciwe korzenie niekt贸rzy p艂ac膮 nawet po 100 tys. z艂. Musz膮 jednak udowodni膰 鈥 nie wiedzie膰, komu 鈥 偶e z dziada s膮 krakauerami czy warszawiakami, a zakup grobu na Pow膮zkach czy Cmentarzu Rakowickim z drugiej r臋ki kosztuje w choler臋.

Ca艂o艣膰 na 艂amach