Gazem dmuchani – NIE

Pacyfikuj膮cy sobotni膮 demonstracj臋 przedsi臋biorc贸w w Warszawie policjanci wiedzieli, 偶e jest legalna.

Widzieli odpowiednie dokumenty. Jeden z organizator贸w mia艂 postanowienie s膮du nakazuj膮ce wpisanie demonstracji do Rejestru Zgromadze艅 Publicznych. Nie by艂a to zreszt膮 pierwsza legalna manifestacja odbywaj膮ca si臋 w okresie epidemii i organizowana wbrew rz膮dowemu rozporz膮dzeniu ograniczaj膮cemu prawa obywatelskie. W tym prawo do manifestowania.

 

1.

Pierwszy protest odby艂 si臋 25 kwietnia w Katowicach. Wcze艣niej zosta艂 zg艂oszony w艂adzom miasta. Urz臋dnicy zastrzegli, 偶e jego uczestnicy musz膮 stosowa膰 zabezpieczenia wprowadzone ze wzgl臋du na epidemi臋 koronawirusa.

Protest polega艂 na je偶d偶eniu samochodami po g艂贸wnym skrzy偶owaniu stolicy 艢l膮ska – rondzie obok Spodka. Pr臋dko艣膰 samochod贸w mia艂a wynosi膰 20 km/h. W ka偶dym samochodzie mia艂y siedzie膰 nie wi臋cej ni偶 dwie osoby. Je艣li nie by艂y ze sob膮 spokrewnione, mia艂y za艂o偶y膰 maski. Katowicki magistrat nie widzia艂 wi臋c przeszk贸d, 偶eby demonstracja si臋 odby艂a.

Policja mia艂a inne zdanie. Parking obok Spodka, gdzie zgromadzi艂o si臋 kilkaset samochod贸w uczestnik贸w demonstracji, zosta艂 zablokowany przez radiowozy. 艢ci艣lej rzecz bior膮c, policja zablokowa艂a jeden z dw贸ch wyjazd贸w z parkingu – ten, ku kt贸remu kierowa艂a si臋 kolumna demonstrant贸w. Samochody zawr贸ci艂y. Opu艣ci艂y parking, zanim policja zdo艂a艂a zablokowa膰 drugi wyjazd.

Policja ustawi艂a kolejn膮 blokad臋. Interweniowali pose艂 PO Wojciech Kr贸l, kt贸ry zjawi艂 si臋 na miejscu, i europose艂 Wiosny 艁ukasz Kohut. Ten interweniowa艂 zdalnie. Chcia艂 wzi膮膰 udzia艂 w demonstracji. Z Rybnika do Katowic jecha艂 kabrioletem. Po drodze zacz臋艂o pada膰 i europose艂 zdecydowa艂 si臋 zawr贸ci膰, by uciec przed chmur膮.

Policjanci zatrzymywali niekt贸rych uczestnik贸w przejazdu. M贸wili, 偶e ci, jad膮c z pr臋dko艣ci膮 20 km/h, blokuj膮 drog臋. Grozili mandatami.

Kilka dni temu prokuratura wszcz臋艂a post臋powanie wyja艣niaj膮ce, czy kierownictwo Komendy Miejskiej Policji w Katowicach nie pope艂ni艂o przest臋pstwa. Przest臋pstwo to mog艂o polega膰 na przekroczeniu uprawnie艅. Je艣li bowiem demonstracja by艂a legalna, policja nie mia艂a prawa utrudnia膰 jej przeprowadzenia.

 

2.

Kilka dni p贸藕niej w Katowicach odby艂a si臋 manifestacja z okazji 1 Maja. R贸wnie偶 legalna – katowicki magistrat wpisa艂 j膮 do Rejestru Zgromadze艅 Publicznych.

Pierwszomajowi manifestanci przejechali ulicami Katowic z centrum miasta do granicy z Chorzowem i z powrotem. Tym razem r贸wnie偶 policja usi艂owa艂a protestowa膰. Policjantom nie podoba艂y si臋 wystaj膮ce z samochod贸w bia艂o-czerwone flagi. Nie chcieli s艂ucha膰 argument贸w, 偶e skoro kibice mog膮 je藕dzi膰 pod narodowymi sztandarami, to s艂awi膮cy 艢wi臋to Pracy r贸wnie偶 maj膮 to prawo. Niekt贸re flagi policjanci usi艂owali wyrwa膰.

Organizatorem obu wydarze艅 by艂 przedsi臋biorca Marek Jarocki, kt贸ry w grudniu 2015 r. poprosi艂 S膮d Najwy偶szy o 鈥瀦badanie zgodno艣ci z konstytucj膮 cel贸w i metod dzia艂ania partii politycznych dzia艂aj膮cych w Sejmie RP aktualnej i poprzedniej kadencji鈥. Przedsi臋biorca nie wymieni艂 偶adnej partii z nazwy. Ale powo艂a艂 si臋 na art. 13 konstytucji. Przepis ten zakazuje dzia艂alno艣ci partii politycznych, kt贸rych programem lub metod膮 dzia艂ania s膮 praktyki totalitarne. S膮d Najwy偶szy sam odgad艂, 偶e chodzi o PiS. Jarockiemu odpisano: 鈥濸ierwszy Prezes SN nie posiada bezpo艣rednich dowod贸w, 偶e znane z ostatnich tygodni wypowiedzi oraz dzia艂ania funkcjonariuszy publicznych – notabene nie zawsze b臋d膮cych cz艂onkami Prawa i Sprawiedliwo艣ci, co dodatkowo komplikuje ocen臋 prawn膮 – mo偶na jednoznacznie przypisa膰 tej partii, a nie poszczeg贸lnym osobom鈥.

 

3.

Og贸lnopolski strajk przeciwko PiS – tak organizatorzy nazywali zagazowan膮 przez policj臋 demonstracj臋, kt贸ra odbywa艂a si臋 16 maja w Warszawie. G艂贸wnymi organizatorami byli: wspomniany Jarocki oraz dwie biznesmenki z Poznania, kt贸rych nazwisk dla ich bezpiecze艅stwa nie podaj臋.

Jarocki odpowiada艂 za to, 偶eby demonstracja by艂a legalna. Zacz膮艂 od zg艂oszenia jej w Urz臋dzie Miasta Sto艂ecznego Warszawa. Jako cel zgromadzenia wpisa艂: 鈥濸rotest przeciwko niekompetencji polityk贸w鈥. Poinformowa艂, 偶e demonstranci zgromadz膮 si臋 na placu Zamkowym. Nast臋pnie przejd膮 Krakowskim Przedmie艣ciem i Nowym 艢wiatem na plac Trzech Krzy偶y i Aleje Ujazdowskie. Przed pa艂acem prezydenckim oraz budynkami Sejmu i Urz臋du Rady Ministr贸w planowane s膮 przem贸wienia.

Warszawski urz膮d miejski mia艂 dwie mo偶liwo艣ci – wpisa膰 demonstracj臋 do Rejestru Zgromadze艅 Publicznych b膮d藕 zakaza膰 jej przeprowadzenia. Wybra艂 trzeci膮 mo偶liwo艣膰: uchyli艂 si臋 od wykonania nakazanych prawem czynno艣ci. Odpisa艂, 偶e nie dokonuje wpisu tego zgromadzenia.

Skarga na odmow臋 dokonania wpisu trafi艂a do S膮du Apelacyjnego w Warszawie. W postanowieniu s膮d wskaza艂 na 鈥瀊ezczynno艣膰 organu administracyjnego鈥. A poniewa偶 warszawski magistrat, odmawiaj膮c wpisania demonstracji do Rejestru Zgromadze艅 Publicznych, powo艂a艂 si臋 na rz膮dowe rozporz膮dzenie o stanie epidemii, s膮d odni贸s艂 si臋 r贸wnie偶 do niego: 鈥濶ale偶y zgodzi膰 si臋 ze skar偶膮cym, a tak偶e z wywodami Rzecznika Praw Obywatelskich, 偶e powy偶szy stan prawny budzi istotne w膮tpliwo艣ci z punktu widzenia konstytucyjnego prawa obywateli do zgromadze艅, wynikaj膮cego z art. 57 Konstytucji RP. Jego efektem jest r贸wnie偶 postawa organu b臋d膮cego uczestnikiem niniejszego post臋powania, kt贸ry w rozpoznawanej sprawie, z uwagi na obowi膮zywanie generalnego zakazu, zaniecha艂 wydania rozstrzygni臋cia o zakazie organizacji zgromadzenia w formie decyzji administracyjnej鈥.

 

4.

Uzbrojeni w postanowienie s膮du, demonstranci w sobot臋 16 maja wczesnym popo艂udniem zacz臋li gromadzi膰 si臋 przy Kolumnie Zygmunta. O trzeciej od艣piewali hymn. Zosta艂o wyg艂oszone pierwsze przem贸wienie, po czym demonstranci ruszyli. Po przej艣ciu kilkudziesi臋ciu metr贸w zostali zatrzymani przez aspiranta Tomasza N. Obejrza艂 on dokumenty dotycz膮ce demonstracji i orzek艂: – Mo偶ecie i艣膰 na Krakowskie Przedmie艣cie.

Demonstranci ruszyli. Policjanci zn贸w zatrzymali poch贸d. Jarockiemu powiedzieli, 偶e ma wy艂膮czy膰 mikrofon. Gdy tego nie uczyni艂, wykr臋cono mu r臋ce, zaci膮gni臋to do suki i przewieziono spod Zamku Kr贸lewskiego na drug膮 stron臋 Wis艂y do komendy Warszawa-Praga. Tam us艂ysza艂, 偶e na polecenie aspiranta Tomasza N. policja u偶y艂a wobec demonstrant贸w gazu 艂zawi膮cego. Policjant mia艂 m贸wi膰, 偶e 鈥瀊y艂o to konieczne z powodu zbyt szczup艂ych 艣rodk贸w interwencji, co grozi艂o przerwaniem blokady鈥.

 

Ca艂o艣膰 na 艂amach