Jak si臋 pozby膰 Kaczy艅skiego – NIE

Grzej膮ce publik臋 ta艣my Daniela Obajtka pokazuj膮, 偶e nagrania wci膮偶 s膮 najbardziej skuteczn膮 broni膮 na 艂amanie politycznych karier.

Nie mieliby艣my dzi艣 w Polsce rz膮d贸w Prawa i Sprawiedliwo艣ci, gdyby w 2014 r. nie rozp臋ta艂a si臋 afera pods艂uchowa. Nagrywane pok膮tnie w trzech warszawskich restauracjach ta艣my by艂y gwo藕dziem do trumny krajowej kariery Donalda Tuska, kt贸ry wyjecha艂 do Brukseli.

Bez rejestracji zdarze艅 nie by艂oby afery Rywina, wojny PiS z Samoobron膮, udaremnienia powrotu J贸zefa Oleksego przez Aleksandra Gudzowatego czy sprawy W艂adys艂awa Serafina, kt贸ry odstrzeli艂 dyktafonem ministra rolnictwa Marka Sawickiego.

Przygod臋 z polityk膮 dzi臋ki mniejszym lub wi臋kszym ta艣mom zako艅czyli m.in. Zbigniew Chlebowski (dzi艣 robi膮cy przy produkcji wagon贸w kolejowych), Jana Maria Rokita (teraz wyk艂adowca na trzeciorz臋dnej uczelni) czy Beata Sawicka, o kt贸rej s艂uch zagin膮艂. Nagrywanie rozm贸w to tak偶e 艣wietna bro艅 w skali lokalnej: ledwie 2 miesi膮ce temu przez wyciek ta艣m PiS rozwi膮za艂 ca艂e lokalne struktury partii w Wa艂brzychu.

***

O tym, 偶e warto by艂oby zapozna膰 publik臋 z prawdziwym obliczem prezesa PiS, wiadomo nie od dzi艣. Do tej pory uda艂a si臋 tylko jedna pr贸ba: w styczniu 2019 r. 鈥濭azeta Wyborcza鈥 ujawni艂a nagrania Gerarda Birgfellnera, austriackiego biznesmena, kt贸ry mia艂 Kaczy艅skiemu postawi膰 wart 1,3 mld z艂 wie偶owiec w centrum Warszawy. Publikacja chwilowo zachwia艂a wizerunkiem prezesa, kt贸ry okaza艂 si臋 sprytnym cz艂owiekiem biznesu, a nie safandu艂owatym ojcem narodu, na kt贸rego si臋 kreuje. Kaczy艅ski mia艂 jednak to szcz臋艣cie, 偶e zachowa艂 wobec zagranicznego go艣cia daleko posuni臋t膮 ostro偶no艣膰. Nie pos艂ugiwa艂 si臋 wulgarnym j臋zykiem, nie roz艂adowywa艂 gniewu ani stresu. Dzi臋ki posiadaniu w艂adzy upieprzy艂 spraw臋 w prokuraturze: nie zosta艂 nawet przes艂uchany, cho膰 biznesmen zarzuca艂 mu oszustwo.

***

Przez d艂ugi czas, gdy Kaczy艅ski by艂 szeregowym pos艂em, pods艂ucha膰 go by艂o mo偶na du偶o 艂atwiej ni偶 dzi艣. Odwiedzi艂em nawet w tym celu przed laty siedzib臋 PiS przy Nowogrodzkiej: oczywi艣cie aby sprawdzi膰, czy w艂adza dobrze si臋 zabezpieczy艂a i czyny jakiego艣 w艣cibskiego amatora nie wp艂yn臋艂yby na destabilizacj臋 pa艅stwa.

W budynku partii mie艣ci si臋 m.in. przychodnia zdrowia i restauracja japo艅sko-korea艅ska. 2 lata temu zmieni艂 si臋 w艂a艣ciciel, wci膮偶 mo偶na wynaj膮膰 tam po rynkowych cenach s膮siedzk膮 powierzchni臋 biurow膮. Gdyby komu艣 przysz艂a do g艂owy ch臋膰 poznania kulis贸w pracy PiS, warunki do nadstawienia ucha wydawa艂y si臋 sprzyjaj膮ce. Z tym 偶e dost臋pu do Kaczy艅skiego pilnowa艂o stado goryli, kt贸re pogoni艂o i mnie, nie wpuszczaj膮c nawet do przedsionka sekretariatu. Dzi艣 sytuacja wygl膮da niestety gorzej 鈥 odgrodzono si臋 paskudn膮 bram膮, a prywatnych ochroniarzy wraz z awansem na wicepremiera wspomagaj膮 funkcjonariusze S艂u偶by Ochrony Pa艅stwa. Oni z pewno艣ci膮 regularnie dbaj膮 o to, aby 艣ciany nie mia艂y uszu.

***

Innym miejscem, w kt贸rym prezes PiS uprawia polityk臋, jest jego dom na 呕oliborzu. Podej艣膰 do niego mo偶na, cho膰 zaraz zainteresuje si臋 nami policjant lub jeden z by艂ych gromowc贸w. W przeciwie艅stwie do biurowca przy Nowogrodzkiej ta lokalizacja ma t臋 zalet臋, 偶e nadawa艂aby si臋 na pods艂uch zdalny. Okolica jest du偶o cichsza, a okna ods艂oni臋te, bliskie ziemi i swobodnie dost臋pne.

8 lat temu bawi艂em si臋 w pr贸b臋 pods艂uchu stadionowego bia艂oruskim mikrofonem dla ornitolog贸w. Post臋p techniki udowadnia, 偶e to archaiczny sprz臋t dla zupe艂nych amator贸w. S艂u偶by specjalne, ale i bogaci inwestorzy, kt贸rzy np. mog膮 straci膰 przez zabawy prezesa miliony na kolejnych daninach, wyposa偶y膰 si臋 mog膮 cho膰by w mikrofon Spectra M+. Urz膮dzenie jest dost臋pne na polskim rynku i wycenione promocyjnie na, bagatela, 200 699 z艂. Posiada zasi臋g do 400 m, wielocz臋stotliwo艣ciowy sygna艂 tonowy w zakresie 50Hz-20kHz, cyfrowy korektor d藕wi臋ku, a tak偶e optyczny system naprowadzaj膮cy. Dzia艂a, wysy艂aj膮c na okno lub 艣cian臋 wi膮zk臋 laserow膮, kt贸ra wychwytuje wibracje wywo艂ywane przez d藕wi臋ki wydawane wewn膮trz pomieszczenia. Na podstawie odbitego sygna艂u urz膮dzenie jest w stanie odtworzy膰 tre艣膰 rozmowy znajduj膮cych si臋 w pokoju os贸b.

***

Je艣li kto艣 boi si臋 z艂apania przez s艂u偶by na gor膮cym uczynku, powinien pr贸bowa膰 zasi臋gn膮膰 ucha w Sejmie. W poprzedniej kadencji sp臋dzi艂em ca艂y dzie艅, spaceruj膮c krok w krok za prezesem po korytarzach na Wiejskiej. Ochroniarze opuszczali go tylko przy kiblu, w kt贸rym jak nakazuje zwyczaj, media nie powinny polityk贸w niepokoi膰. Pods艂uchanie d藕wi臋k贸w defekacji nie wydaje si臋 poza tym interesuj膮ce. Wa偶ne sprawy rozgrywaj膮 si臋 w pomieszczeniach partyjnych, kt贸re za rz膮d贸w eksmarsza艂ka Kuchci艅skiego zacz臋to jeszcze bardziej starannie odgradza膰 od ciekawskich uszu. W sejmowej restauracji politycy pilnuj膮 si臋 ju偶 dawno, a korytarze przemykaj膮 szybko, wa偶ne rozmowy kieruj膮c za zamkni臋te drzwi. Ju偶 p贸艂amatorskim mikrofonem mo偶na pr贸bowa膰 jednak dosi臋gn膮膰 s艂贸w prezesa z trybuny dla dziennikarzy. Czasami kt贸remu艣 z polityk贸w wymsknie si臋 wulgaryzm lub chamski komentarz, ale to jedyne, na co mo偶na liczy膰. Wa偶niejsze gor膮ce dyskusje odbywaj膮, zakrywaj膮c usta r臋kami.

***

Je艣li kto艣 chce zabawi膰 si臋 w Jamesa Bonda, polata膰 mo偶e mikrodronem stylizowanym na robaka. Si艂y powietrzne Stan贸w Zjednoczonych ju偶 8 lat temu chwali艂y si臋, 偶e s膮 w posiadaniu robota o wielko艣ci i wygl膮dzie 膰my. Male艅stwo nie tylko jest w stanie nagra膰 i pods艂ucha膰 wroga najpot臋偶niejszego kraju 艣wiata, ale tak偶e pobra膰 pr贸bk臋 DNA, wszczepi膰 chip RFID, u艂atwiaj膮cy namierzenie celu, a nawet spowodowa膰 otrucie. Podobn膮 broni膮 dysponuj膮 Holendrzy, kt贸rzy urz膮dzenie oferuj膮 klientom cywilnym, a tak偶e 呕ydzi, kt贸rzy skonstruowali wa偶膮cy 20 g dron w kszta艂cie motyla. Na rynku dost臋pne s膮 te偶 wa偶ki i karaluchy naszpikowane szpiegowsk膮 elektronik膮. Nie jest to wbrew pozorom wielka egzotyka rodem z science-fiction. Jedna z polskich firm od kilku lat udoskonala projekt miniaturowego drona – pszczo艂y. Wlecenie takim cude艅kiem do siedziby decydenta i zaparkowanie na zakurzonej szafie nie wydaje si臋 trudne.

Tym bardziej, 偶e udoskonalanie urz膮dze艅 szpiegowskich wci膮偶 jest du偶o szybsze ni偶 chroni膮cych przed nimi tarcz. A i to wymaga sta艂ej uwagi i podatne jest na czynnik ludzki. Ofiar膮 lekkomy艣lno艣ci sta艂 si臋 m.in. by艂y szef Komisji Nadzoru Finansowego Marek Chrzanowski, kt贸ry sk艂ada艂 propozycj臋 korupcyjn膮 Leszkowi Czarneckiemu w specjalnie skonstruowanym zag艂uszanym pomieszczeniu. To poradzi艂o sobie jednak tylko z jednym z dw贸ch dyktafon贸w przyniesionych na spotkanie przez miliardera 鈥 i pi臋kna kariera Chrzanowskeigo dobieg艂a ko艅ca.

***

Kuchnia polityczna jest paskudna 鈥 i nie inaczej jest z pewno艣ci膮 w rz膮dach Zjednoczonej Prawicy. Kuluarowe rozmowy polityk贸w wszystkich partii 鈥 w przeciwie艅stwie do tych oficjalnych, telewizyjnych 鈥 pe艂ne s膮 przedmiotowego traktowania wyborc贸w, walki o wp艂ywy, podk艂adania sobie 艣wi艅, za艂atwiania stanowisk i forsy rodzinie oraz znajomym.

Nie bez powodu przed wej艣ciem na sal臋 posiedze艅 rz膮du w Kancelarii Prezesa Rady Ministr贸w stoi rega艂, w kt贸rym ka偶dy z wchodz膮cych ma przegr贸dk臋 na telefon kom贸rkowy.

I nie bez powodu trzeba uwa偶a膰 na kamery, bo inaczej mo偶na sko艅czy膰 jak s艂uga bo偶y Jan Szyszko, kt贸ry da艂 si臋 nagra膰 kamerze Polsatu, gdy u ministra B艂aszczaka chcia艂 za艂atwi膰 robot臋 dla c贸rki znajomego le艣niczego.

Brudna od zawsze polityka dzi臋ki post臋powi techniki wchodzi w nowy etap, w kt贸rym nie tylko nie liczy si臋 ju偶 prawda, nie tylko istniej膮 post-prawdy, fejk niusy i narzucanie zmy艣lonych narracji, ale powstaj膮 narz臋dzia uwiarygadniaj膮ce w okamgnieniu najbardziej fantastyczny humbug. Polityka zacofanego techniczne jak Kaczy艅ski mog膮 pogoni膰 w kilka dni. Do czego oczywi艣cie nikogo bynajmniej nie zach臋cam.