Nad臋cie Dud贸w – NIE

O mnogiej ma艂o艣ci i nielicznej przyzwoito艣ci.

 

W艣r贸d wszystkich haniebnych rzeczy, kt贸re zrobi艂o PiS przez 6 lat swojego rz膮dzenia, odbyty 13 grudnia konkurs w pluciu na odleg艂o艣膰 na trumn臋 genera艂a Jaruzelskiego wyr贸偶nia si臋 ohyd膮.

Mo偶e nie by艂 najbardziej szkodliwy 鈥 Genera艂owi ju偶 wszystko jedno, a my i tak swoje wiemy 鈥 ale budz膮cy najg艂臋bsze obrzydzenie. Oficjalne obchody 40. rocznicy wprowadzenia stanu wojennego przemieni艂y si臋 w kuriozalne zawody, w kt贸rych ka偶dy nast臋pny uczestnik chcia艂 pokaza膰, 偶e naubli偶a zmar艂emu grubiej ni偶 poprzedni.

 

Groteskowa g艂贸wka pa艅stwa w 1981 r. mia艂a, podobnie jak ja, 9 lat, a dzi艣 ma czelno艣膰 ocenia膰 najbardziej dramatyczn膮 decyzj臋 ostatniego p贸艂wiecza z pewno艣ci膮 przedszkolaka wyzywaj膮cego koleg臋 w piaskownicy: 鈥濼rzeba nie tylko m贸wi膰, ale i trzeba krzycze膰, 偶e Jaruzelski po prostu by艂 zwyk艂ym tch贸rzem i zdrajc膮 Polski, i ca艂a sitwa, kt贸ra by艂a wok贸艂 niego, to by艂a zwyk艂a junta bandyckich emisariuszy Moskwy, kt贸rzy domagali si臋 sowieckiej interwencji i chyba byli po prostu zbyt ciemni na to, 偶eby tego nie rozumie膰, 偶e Moskwa nie jest w stanie zaryzykowa膰 tego, 偶e mo偶e tutaj zdarzy膰 si臋 im nast臋pna krwawa 艂a藕nia鈥.

Ten niegramatyczny, ale za to egzaltowany be艂kot zosta艂 zwie艅czony obelg膮 wymierzon膮 przez prezydenta nie tylko w cz艂onk贸w nielicznych konstytucyjnych organ贸w, kt贸rych jego partia nie zdo艂a艂a sobie jeszcze podporz膮dkowa膰 (鈥濶iech ten, kto zawini艂, przestanie si臋 nadyma膰 na swojej dzisiaj uprzywilejowanej pozycji i pobiera ogromne dla przeci臋tnego Polaka pieni膮dze, a zha艅bi艂 si臋 jako s臋dzia w stanie wojennym鈥) 鈥 ale te偶 mniej wi臋cej w po艂ow臋 narodu: 鈥濸owinna odej艣膰 ca艂a ta spu艣cizna tamtych obrzydliwych, straszliwych czas贸w zniewolenia i upodlenia, niszczenia polskiego spo艂ecze艅stwa, w kt贸rym, co m贸wi臋 z wielkim wstydem, tak wielu ludzi upodli艂o si臋, id膮c na wsp贸艂prac臋 z SB i komun膮鈥.

鈥濸贸j艣cie na wsp贸艂prac臋 z komun膮鈥 oznacza艂o, jak rozumiem, ka偶dy akt lojalno艣ci wobec 贸wczesnego pa艅stwa polskiego. Sam Duda na pewno biega艂by po lesie z karabinem, tylko mama mu zabroni艂a wyj艣膰 z domu.

 

Po prezydencie do ataku przyst膮pi艂 premier, kt贸ry wprawdzie nie rozp臋dzi艂 si臋 tak bardzo retorycznie, ale za to popisa艂 si臋 wi臋kszym radykalizmem w kwestii, w kt贸rej Duda 鈥 ku do艣膰 powszechnemu zdziwieniu 鈥 okaza艂 niejaki racjonalizm. W marcu 2018 r. prezydent zawetowa艂 napisan膮 przez Macierewicza ustaw臋 o degradacji cz艂onk贸w Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego, t艂umacz膮c, 偶e brak jakichkolwiek 艣rodk贸w odwo艂awczych budzi jego w膮tpliwo艣ci prawne, a degradowanie zmar艂ych, kt贸rzy nie mog膮 si臋 ju偶 broni膰 鈥 w膮tpliwo艣ci moralne (to ostatnie wyra藕nie mu przesz艂o). Tymczasem Morawiecki postanowi艂 w艂asnor臋cznie odebra膰 Jaruzelskiemu stopie艅 generalski: 鈥濸owiem pa艅stwu szczerze, 偶e moim zdaniem ten tytu艂 nie powinien mu przys艂ugiwa膰, bo przecie偶 by艂 tytu艂em przyznanym przez obce mocarstwo, kt贸re zniewala艂o nas, kt贸re niszczy艂o polsk膮 niepodleg艂o艣膰鈥. Premier zgodzi艂 si臋 tak偶e z prezydentem w jego rewolucyjnej interpretacji historii: 鈥濼o nie by艂o 偶adne mniejsze z艂o, dzi艣 ju偶 wiemy doskonale, tak偶e z dokument贸w, kt贸re historycy wydobyli, 偶e by艂a to zaplanowana akcja, kt贸r膮 w kontek艣cie historycznym w艂a艣ciwie bardzo pi臋knie przedstawi艂 Pan Prezydent przed chwil膮: tu Afganistan, tu p臋kaj膮ce imperium, a wi臋c towarzysze sowieccy zostawili woln膮 r臋k臋 komunistycznym towarzyszom polskim, aby dokonali dzie艂a zniszczenia鈥.

 

Zwie艅czenie tego groteskowego spektaklu powierzono przewodnicz膮cemu NSZZ 鈥濻olidarno艣膰鈥, kt贸ry jednakowo偶 okaza艂 si臋 nieco wt贸rny wobec Morawieckiego, wzywaj膮c: 鈥濶ie m贸wmy na tej sali 禄genera艂芦, bo on nigdy genera艂em nie by艂, by艂 zwyk艂ym zbrodniarzem鈥.

呕eby si臋 wyr贸偶ni膰, Piotr Duda postanowi艂 przebi膰 wszystkich w dewocji. Zacz膮艂 od 鈥濻zcz臋艣膰 Bo偶e鈥 i d艂ugo m贸wi艂 o 鈥瀟rzeciej niedzieli adwentu鈥, kt贸ra w 1981 r. 鈥瀗ie by艂a czasem radosnego oczekiwania na przyj艣cie Pana Jezusa鈥. Nie zapomnia艂 te偶 o poko艂ysaniu jaj nieco przemilczanemu przez przedm贸wc贸w J臋draszewskiemu (鈥濳si臋偶e biskupie, B贸g zap艂a膰 za S艂owo Bo偶e, tego oczekiwali艣my, podzi臋kowania si臋 nale偶膮 ca艂emu Ko艣cio艂owi鈥), a na koniec przyrzek艂 zebranym weteranom ruchu robotniczego, 偶e jego organizacja dotrzyma wiary purpuratom i pedofilom.

 

Ca艂o艣膰 na 艂amach