Polskie sushi – NIE

Zawstydzaj─ůce kulisy polskiej dyplomacji.

 

Fragment nagranej rozmowy telefonicznej Jacka Izydorczyka, ambasadora RP w Japonii, z Radosławem Tyszkiewiczem, kierownikiem Wydziału Politycznego Ambasady RP w Tokio:

 

Izydorczyk: – Dzwoni─Ö w sprawie samochodu w poniedzia┼éek. Wys┼éa┼éem do pana wczoraj maila. Odczyta┼é go pan?

Tyszkiewicz: – Nie, odci─Öli pana od maila.

 

– Wys┼éa┼éem z mojego prywatnego konta. (ÔÇŽ) Jak pan wie, udaj─Ö si─Ö w poniedzia┼éek na spotkanie z szefem protoko┼éu dyplomatycznego, udaj─Ö si─Ö do Pa┼éacu Cesarskiego i udaj─Ö si─Ö r├│wnie┼╝ na spotkanie z prezesem S─ůdu Najwy┼╝szego. Informuj─Ö pana, ┼╝e jest bardzo wa┼╝ne, ┼╝ebym pojecha┼é na spotkania samochodem flagowym, bo na spotkaniu z ministrem Kono nie by┼éem samochodem flagowym w wyniku pana decyzji.

– To nie s─ů moje decyzje. To s─ů pana prywatne spotkania, to nie s─ů spotkania s┼éu┼╝bowe. Takie wytyczne dosta┼éem z MSZ od dyrektora generalnego S┼éu┼╝by Zagranicznej.

 

– Ale jak pan mo┼╝e tak twierdzi─ç?

– Pan dyrektor generalny S┼éu┼╝by Zagranicznej tak twierdzi, panie ambasadorze.

 

– Nie rozumie pan, ┼╝e godzi to w wizerunek naszego pa┼ästwa?

– To ju┼╝ jest inna sprawa, ┼╝e tak powiemÔÇŽ Na pewno w jaki┼Ť spos├│b tak. Co innego mog─Ö powiedzie─çÔÇŽ

(ÔÇŽ)

 

– Ale nie obchodzi polskiego MSZ spotkanie ambasadora RP z ministrem spraw zagranicznych Japonii?

– Widocznie nie. Tak napisa┼é. Potem odci─Öli pana od prywatnego maila. Je┼Ťli b─Ödzie pan pr├│bowa┼é pisa─ç do pracownik├│w z jakiego┼Ť innego, mamy polecenie, aby poinformowa─ç o tym central─Ö i odetn─ů pana znowu. Panie ambasadorzeÔÇŽ Powiem panu szczerze. Tak naprawd─Ö to panu troch─Ö wsp├│┼éczuj─Ö. M├│wi─ůc w cudzys┼éowie, to wykastrowali pana i wrzucili jaja na mrowisko, i to jest naprawd─Ö wsp├│┼éczuj─ůca sytuacja.

 

 

Interes służby

Kastruj─ůcy to Andrzej Papierz, szara eminencja MSZ i by┼éy ju┼╝ wszechw┼éadny dyrektor generalny S┼éu┼╝by Zagranicznej (pisali┼Ťmy o nim w artykule ÔÇ×Papierz dyplomacjiÔÇŁ, ÔÇ×NIEÔÇŁ nr 17-18/2021).

Izydorczyk nie jest ju┼╝ ambasadorem. Zosta┼é ÔÇ×wykastrowanyÔÇŁ po zaledwie dw├│ch latach pobytu w Japonii, cho─ç kadencja ambasadora trwa zwykle co najmniej 4 lata. Jak to si─Ö sta┼éo, ┼╝e pisowska w┼éadza wyci─Ö┼éa swojego cz┼éowieka? Wiceminister spraw zagranicznych Piotr Wawrzyk lakonicznie oznajmi┼é pos┼éom z sejmowej komisji spraw zagranicznych, ┼╝e ÔÇ×za zmian─ů na stanowisku ambasadora przemawia┼é interes s┼éu┼╝by zagranicznejÔÇŁ.

Izydorczyk jest adwokatem, specjalist─ů prawa karnego (uko┼äczy┼é aplikacj─Ö s─Ödziowsk─ů) i profesorem Uniwersytetu ┼ü├│dzkiego. Do MSZ ┼Ťci─ůgn─ů┼é go minister Witold Waszczykowski, kt├│ry chcia┼é od┼Ťwie┼╝y─ç skostnia┼ée kadry. Izydorczyk si─Ö nadawa┼é, bo jest z zewn─ůtrz, ma nieposzlakowan─ů opini─Ö, nie nale┼╝y do ┼╝adnej partii, komunikatywnie pos┼éuguje si─Ö japo┼äskim, studiowa┼é na Uniwersytecie w Kiusiu i opublikowa┼é ksi─ů┼╝k─Ö o prawie japo┼äskim i r├│┼╝nicach cywilizacyjnych mi─Ödzy Japoni─ů a ┼Ťwiatem Zachodu.

Po kilkumiesi─Öcznym przeszkoleniu w marcu 2017 r. Izydorczyk wyjecha┼é na plac├│wk─Ö. Wsp├│┼épraca z central─ů w Warszawie uk┼éada┼éa si─Ö poprawnie do czasu, gdy miejsce Waszczykowskiego na sto┼éku szefa MSZ zaj─ů┼é Jacek Czaputowicz, a Papierz zosta┼é wiceministrem i potem dyrektorem generalnym.

Od tego czasu zacz─ů┼é si─Ö sabota┼╝ plac├│wki w Tokio, co Izydorczyk opisa┼é w zawiadomieniu z┼éo┼╝onym w prokuraturze, kt├│re zatytu┼éowa┼é ÔÇ×Zawiadomienie o pope┼énieniu przest─Öpstw przekroczenia uprawnie┼ä, niedope┼énienia obowi─ůzk├│w, po┼Ťwiadcze┼ä nieprawdy, przeciwko ochronie informacji, tworzenia fa┼észywych dowod├│w oraz pom├│wie┼äÔÇŁ.

 

Parcie na Tokio

Przest─Öpstw dopu┼Ťci─ç si─Ö mia┼éo o┼Ťmiu urz─Ödnik├│w MSZ z Papierzem na czele, ÔÇ×kt├│rzy dzia┼éali wsp├│lnie i w porozumieniuÔÇŁ, w tym obecny ambasador RP w Japonii Pawe┼é Milewski, kt├│ry jako dyrektor Departamentu Azji i Pacyfiku w MSZ mia┼é wystawi─ç negatywn─ů ocen─Ö pracy ambasady w Tokio na podstawie sprokurowanych dowod├│w, aby skompromitowa─ç Izydorczyka i zaj─ů─ç jego stanowisko. Milewski mia┼é tak┼╝e rozpowiada─ç szeroko informacje niejawne dotycz─ůce wizyty nast─Öpcy tronu Japonii w Polsce.

Zawiadomienie jest ciekawe nie tylko dlatego, ┼╝e opisuje przest─Öpstwa dygnitarzy, ale te┼╝ ods┼éania patologi─Ö w MSZ, kt├│re zosta┼éo ÔÇ×sprywatyzowaneÔÇŁ przez w─ůsk─ů grup─Ö os├│b. Przy tym minister spraw zagranicznych jest tylko kwiatkiem do ko┼╝ucha, a kluczowe decyzje, w tym personalne o obsadzie polskich plac├│wek dyplomatycznych, zapadaj─ů poza jego wiedz─ů.

Dezorganizacja pracy w ambasadzie by┼éa dobrze przemy┼Ťlana i przebiega┼éa wielotorowo. Np. ┼╝eby wydrukowa─ç wizyt├│wki, Izydorczyk musia┼é mie─ç zgod─Ö dyrektora sekretariatu ministra, kt├│rej przez d┼éugi czas nie m├│g┼é si─Ö doprosi─ç. Jeden z pracownik├│w ambasady poza wiedz─ů Izydorczyka wys┼éa┼é claris do MSZ, bezprawnie podpisuj─ůc si─Ö ÔÇ×w zast─Öpstwie ambasadoraÔÇŁ. Centrala w Warszawie blokowa┼éa nieobsadzone etaty. Brakowa┼éo kierowcy, dyplomaty ds. politycznych, urz─Ödnika zajmuj─ůcego si─Ö kancelari─ů jawn─ů, kasjera, a nawet portiera. Dosz┼éo do tego, ┼╝e przez kilka miesi─Öcy nie mia┼é kto pilnowa─ç wej┼Ťcia do ambasady i nie by┼éy monitorowane kamery bezpiecze┼ästwa. Gdy przychodzi┼é jaki┼Ť VIP, w portierni musieli ÔÇ×cieciowa─çÔÇŁ dyplomaci lub pracownicy Instytutu Polskiego, kt├│ry mie┼Ťci si─Ö w tym samym budynku, co ambasada. Taki stan wywo┼éywa┼é oburzenie kadry, kt├│re skupia┼éo si─Ö na ambasadorze, cho─ç nie mia┼é on nic do powiedzenia.

 

Jaja dyrektora generalnego

W internecie, a tak┼╝e w┼Ťr├│d Polonii rozp─Ötano hejtersk─ů nagonk─Ö na Izydorczyka. Rozpowszechniano niejawne informacje znane tylko w─ůskiemu gronu os├│b z MSZ i ambasady, za┼Ť na salonach politycznych w Warszawie i w MSZ plotkowano, ┼╝e Izydorczyk ma kochank─Ö, nie pojawia si─Ö w pracy, a na organizowane przez ambasad─Ö imprezy nie przychodz─ů zaproszeni go┼Ťcie.

W takiej atmosferze MSZ zdecydowa┼éo (przypadkiem?), ┼╝eby przenie┼Ť─ç uprzednio zaplanowan─ů narad─Ö ambasador├│w z Pekinu do Tokio. Po cichu liczono na to, ┼╝e Izydorczykowi powinie si─Ö noga i nie sprosta organizacji spotkania. Na narad─Ö przyjecha┼é te┼╝ Papierz, kt├│ry przy okazji przeprowadzi┼é (nie podaj─ůc podstaw prawnych) kontrol─Ö plac├│wki. Kontrola polega┼éa na wertowaniu i kopiowaniu dokument├│w oraz przes┼éuchiwaniu i zastraszaniu pracownik├│w. Dosz┼éo do spi─Öcia mi─Ödzy Izydorczykiem a Papierzem. G┼é├│wny kadrowiec MSZ da┼é te┼╝ popis podczas oficjalnej wizyty w japo┼äskiej ┼Ťwi─ůtyni w Kamakurze. Podszed┼é do kadzi z wod─ů i zacz─ů┼é symulowa─ç, ┼╝e obmywa sobie genitalia, rado┼Ťnie si─Ö przy tym rechocz─ůc. Dzia┼éo si─Ö to w towarzystwie rozbawionych urz─Ödnik├│w MSZ, z kt├│rych troje jest teraz ambasadorami – Monika Zuchniak-Pazdan w Albanii, Rados┼éaw Gruk w Uzbekistanie, a Maciej Lang w Rumunii. Zszokowani gospodarze udawali, ┼╝e tego nie widz─ů, bo nie wiedzieli, jak zareagowa─ç.

 

Ca┼éo┼Ť─ç na ┼éamach