Tam, gdzie k膮pi膮 si臋 wirusy – NIE

Gdy wyczekiwany z ut臋sknieniem konorawirus dotrze do Polski, dopadnie nas zaraza gro藕niejsza od t臋czowej.

Z bada艅 Instytutu Statystyki Ko艣cio艂a Katolickiego wynika, 偶e w niedzielnych mszach uczestniczy 37 procent zobowi膮zanych, co oznacza, i偶 co tydzie艅 przez 艣wi膮tynie przewala si臋 ponad 12 milion贸w Polak贸w. W tym samym czasie Polskie Koleje Pa艅stwowe przewo偶膮 6 milion贸w pasa偶er贸w, a samoloty zaledwie milion.

Z epidemiologicznego punktu widzenia ko艣ci贸艂 jest zatem rozsadnikiem zarazy o potencjale dwukrotnie wi臋kszym ni偶 kolej i 12 razy gro藕niejszym ni偶 lotnictwo. Pora zacz膮膰 si臋 ba膰, bo w pa艅stwie PiS to instytucja poza wszelk膮 kontrol膮, a na dodatek wyznaj膮ca pogl膮dy dalekie od osi膮gni臋膰 wsp贸艂czesnej mikrobiologii.

 

W imi臋鈥

Koronawirusem mo偶na si臋 zarazi膰 drog膮 kropelkow膮, czyli wrotami dla tego nieprzyjemnego stworzenia bo偶ego s膮 oczy, nos i usta. Zgodnie z zaleceniami 艢wiatowej Organizacji Zdrowia, aby ryzyko zaka偶enia zminimalizowa膰, nale偶y my膰 r臋ce, unika膰 du偶ych skupisk ludzkich, a je艣li to niemo偶liwe, stara膰 si臋 zachowa膰 dystans jednego metra. Wyj膮wszy specjalne okazje, podr贸偶e poci膮gami lub samolotami odbywaj膮 si臋 bez bli偶szych kontakt贸w z bliskimi i zalecenie organizacji namawiaj膮cej polskie niemowl臋ta do masturbacji da si臋 spe艂ni膰 bez wi臋kszych trudno艣ci. W ko艣ciele o dystans trudno cho膰by dlatego, 偶e przekazuj膮c znak pokoju wierni podaj膮 sobie r臋k臋, a w niekt贸rych parafiach cmokaj膮 si臋 w puce. A w zanadrzu jest jeszcze punkt kulminacyjny ka偶dej porz膮dnej mszy, czyli komunia, w Polsce przyjmowana do ust.

To niejedyne mszalne igraszki zwi臋kszaj膮ce prawdopodobie艅stwo zara偶enia. I wcale nie najgro藕niejsze.

Najwi臋ksze spustoszenia mo偶e poczyni膰 krzy偶, bowiem wchodz膮c do ko艣cio艂a, ka偶dy z 12 milion贸w bywalc贸w zanurza r臋k臋 w kropielnicy, aby za pomoc膮 wody 艣wi臋conej si臋 prze偶egna膰.

Wykonuj膮c znak krzy偶a, zaczyna od czo艂a (鈥濿 imi臋 Ojca鈥︹), po czym kre艣li lini臋 pionow膮 ku sercu, biegn膮c膮 ko艂o oczu, nosa i ust (鈥炩 Syna鈥︹), a na koniec przechodzi w poziomie od lewego do prawego barku (鈥炩 Ducha 艢wi臋tego鈥). Ergo: jedynie wie艅cz膮cy dzie艂o duch jest nieco oddalony od bram piekielnych.

Na domiar z艂ego przed odczytaniem przez ksi臋dza ewangelii wierni kciukiem kre艣l膮 znak krzy偶a sk艂adaj膮cego si臋 z maciupkich krzy偶yk贸w poczynionych na g艂owie, sercu i – uwaga! – na ustach. Zanurzony uprzednio w wodzie 艣wi臋conej palec bezpo艣rednio styka si臋 wi臋c z otworem g臋bowym, przez kt贸ry zarazki wszelkiej ma艣ci mog膮 hurtowo przenikn膮膰 do organizmu.

 

Mycie skraca 偶ycie

W ten spos贸b tylko podczas jednej mszy wod膮 艣wi臋con膮 zawirusowan膮 przez jednego ma艂ego Polaka zarazi si臋 kilkaset owieczek. Kilka setek po wyj艣ciu z ko艣cio艂a przeniesie wirusa na tysi膮ce, tysi膮ce na miliony i zaraza wnet ogarnie ca艂膮 Polsk臋.

Nieczysty kap艂an wk艂adaj膮cy w usta op艂atek wywo艂a d偶um臋 podobnych rozmiar贸w.

To scenariusz realny, tym bardziej, 偶e z bada艅 wykonanych przed kilku laty wynika, 偶e w wodzie 艣wi臋conej wyst臋puj膮 znaczne ilo艣ci bakterii ka艂owych, co znaczy, i偶 Polacy nie myj膮 r膮k i zanurzaj膮 je w kropielnicach, cho膰 tu偶 przed p贸j艣ciem do ko艣cio艂a wypr贸偶niali si臋. C贸偶, zaj臋ty zbawianiem 艣wiata nar贸d niespecjalnie dba o higien臋 鈥

dane Pa艅stwowego Zak艂adu Higieny wskazuj膮, 偶e Polacy, a wi臋c i kap艂ani, w przeciwie艅stwie do lewackiej ho艂oty z zachodniej Europy, uwa偶aj膮, i偶 cz臋ste mycie skraca 偶ycie. Do regularnych ablucji przyznaje si臋 ledwie po艂owa badanych, twierdz膮c przy tym, 偶e r臋ce myj膮 po wyj艣ciu z toalety, przed jedzeniem i po kontakcie ze zwierz臋tami, lecz 偶aden respondent nie obwie艣ci艂, 偶e szoruje grabie przed p贸j艣ciem do ko艣cio艂a lub po powrocie z przybytku.

Nadchodzi czas zarazy.

 

Kropielnica jak klamka

Chc膮c zapobiec depopulacji narodu polskiego, do Ministerstwa Zdrowia wys艂a艂em nast臋puj膮ce pytania: 鈥濩zy je艣li w Polsce wyst膮pi膮 przypadki zaka偶enia koronawirusem COVID-19, resort wyst膮pi do Ko艣cio艂a katolickiego z propozycj膮, aby z kropielnic usuni臋to wod臋 艣wi臋con膮? Czy ministerstwo zamierza zwr贸ci膰 si臋 do ksi臋偶y katolickich, by zach臋cili wiernych do mycia r膮k przed wizyt膮 w ko艣ciele i po jego opuszczeniu? Czy w zwi膮zku z mo偶liwo艣ci膮 pojawiania si臋 w Polsce koronawirusa COVID-19 Ministerstwo Zdrowia zamierza wyst膮pi膰 do Ko艣cio艂a katolickiego z propozycj膮 zmiany sposobu podawania komunii (zamiast do ust na r臋k臋)?鈥

Ministerstwo od zdrowia nie odpowiedzia艂o.

Dryndn膮艂em do Jana Bondara, rzecznika G艂贸wnego Inspektora Sanitarnego.

– Je艣li dojdzie do powszechnych zachorowa艅, ka偶de wi臋ksze skupisko ludzi znajdzie si臋 w kr臋gu naszych zainteresowa艅, niewykluczone wi臋c, 偶e zwr贸cimy si臋 do Ko艣cio艂a z pro艣b膮 o wsp贸艂prac臋. W膮tpi臋, 偶eby艣my postulowali opr贸偶nienie kropielnic lub zmian臋 sposobu podawania komunii, bo poza organizmem cz艂owieka wirus 偶yje tylko kilka godzin i z perspektywy epidemiologicznej kropielnica nie stanowi wi臋kszego zagro偶enia ni偶 klamka czy st贸艂. Ale mo偶e poprosimy o odczytanie w ko艣cio艂ach podstawowych informacji na temat tego, w jaki spos贸b chroni膰 si臋 przed zaka偶eniem. To niezbyt skomplikowane: przede wszystkim trzeba my膰 r臋ce. Przy okazji ptasiej grypy tak post膮pili艣my i niekt贸rzy ksi臋偶a po mszach odczytali list od G艂贸wnego Inspektora Sanitarnego 鈥 twierdzi rzecznik.

 

Fekalia pop艂yn臋艂y

We W艂oszech po wykryciu ognisk choroby niekt贸re diecezje nie czeka艂y na decyzje w艂adz 艣wieckich i z w艂asnej inicjatywy nakaza艂y opr贸偶nienie kropielnic i poleci艂y ksi臋偶om, aby komunii udzielali wy艂膮cznie na r臋k臋. Polski Ko艣ci贸艂 w sprawie koronawirusa i w og贸le opiera si臋 na tradycyjnych warto艣ciach. Po pierwsze sp艂odzi艂 zatem 鈥濵odlitw臋 o zatrzymanie wirusa COVID-19 i zdrowie dla zaka偶onych鈥. (Fragment: 鈥濷jcze nasz, pe艂ni ufno艣ci prosimy Ciebie, aby koronawirus z Wuhan nie sia艂 wi臋cej zniszcze艅 i aby uda艂o si臋 jak najszybciej opanowa膰 epidemi臋/ Panie Jezu, lekarzu naszych dusz i cia艂, czujemy si臋 bezradni w tej sytuacji og贸lno艣wiatowego zagro偶enia, ale ufamy Tobie, udziel nam pokoju i zdrowia/Matko Bo偶a, chro艅 nas i opiekuj si臋 nami, prowad藕 nas w mi艂o艣ci do Twojego Syna, Jezusa. Amen鈥).

Po drugie ks. prof. Pawe艂 Bortkiewicz og艂osi艂, 偶e aby powstrzyma膰 epidemi臋, nale偶y zorganizowa膰 marsze pokutne, bo to jego zdaniem sprawdzona i jedyna metoda walki zarazkami. 鈥濿 Rzymie w 590 r. kiedy Grzegorz zosta艂 wybrany na papie偶a, W艂ochy zosta艂y zdewastowane przez choroby, g艂贸d, niepokoje spo艂eczne. Lata 589-590 to czas epidemii d偶umy, jej zakres i niszczycielska si艂a wywo艂a艂y przera偶enie. Papie偶 Grzegorz wezwa艂 Rzymian do pokuty, uczestnicy procesji pokutnej szli z g艂owami posypanymi popio艂em. Gdy t艂umy przemierza艂y miasto zaraza osi膮gn臋艂a swoje apogeum 鈥 niemal w jednym momencie 80 os贸b pad艂o na ziemi臋 martwych. Grzegorz zarz膮dzi艂, aby na czele procesji niesiono obraz Matki Bo偶ej. Gdy obraz znalaz艂 si臋 na czele procesji, powietrze od razu sta艂o si臋 zdrowe, smr贸d ust膮pi艂, pojawi艂 si臋 ch贸r anio艂贸w 艣piewaj膮cych 禄Regina Coeli, laetare, Alleluja芦, a potem ludzie ujrzeli anio艂a, kt贸ry wytar艂 ociekaj膮cy krwi膮 miecz i umie艣ci艂 go w pochwie na znak zaprzestania kary. Ta wizja potwierdzi艂a, 偶e straszliwa epidemia by艂a w艂a艣nie kar膮. Jaki to ma zwi膮zek z koronawirusem? C贸偶, rozliczne kataklizmy w 艣wiecie w dziwny spos贸b dotkn臋艂y tereny r贸偶nych centr贸w demoralizacji. Niejeden cenzor warknie o oszo艂omskim moherze. Bo przecie偶 epidemiologia, laboratoria, szczepionki, HEPA鈥 Ale na t臋 pandemi臋 trzeba spojrze膰 jako na znak i wezwanie鈥 鈥 wywi贸d艂 nadworny filozof ojca Rydzyka.

Ks. Bortkiewicz wyznaje uzasadnion膮 na gruncie nauk przyrodniczych zasad臋, 偶e wszystko jest znakiem, czego dowi贸d艂 niezbicie, gdy w zesz艂ym roku dosz艂o do – jak si臋 zdawa艂o profanom – przypadkowej awarii oczyszczalni 艣ciek贸w 鈥濩zajka鈥. W istocie defekt by艂 wyrazem interwencji Boga. 鈥濶ajpierw Kr贸lowa Polski zosta艂a ubrana w t臋cz臋. Obrazki z Jej wizerunkiem by艂y m.in. na przeno艣nych toaletach. Jaka艣 grupa zapragn臋艂a niezwykle mocno uhonorowa膰 fekalia, toalety, naklejaj膮c tam naj艣wi臋tsze wizerunki. Skoro tak bardzo pragn臋艂a zwr贸ci膰 uwag臋 na nieczysto艣ci, to prosz臋 bardzo, te nieczysto艣ci pop艂yn臋艂y鈥 鈥 wyja艣ni艂 profesor w sutannie.

 

Ostatnie s艂owo

艢wieckie w艂adze Polski o dziwo dotychczas nie og艂osi艂y narodowych przygotowa艅 do procesji pokutnej. Szkoda, bo maszeruj膮cy na czele pochodu prezes Kaczy艅ski niechybnie wzbudzi艂by lito艣膰 w niebiesiech i uchroni艂by ojczyzn臋 przed atakiem wirusa.

Za to ustami ministra Mariusza Kami艅skiego zadeklarowa艂y, 偶e wszystkie s艂u偶by s膮 w pe艂nej gotowo艣ci, co od czasu zamkni臋cia agenta Tomka nie mo偶e by膰 prawd膮. Dodatkowo ustanowi艂y procedury post臋powania wobec Polak贸w przybywaj膮cych z Chin i Italii, nakazuj膮c im mierzy膰 temperatur臋 i bacznie si臋 obserwowa膰. W tym stanie rzeczy ca艂a nadzieja w tym, 偶e koronawiurs boi si臋 wody 艣wi臋conej jak diabli. I 偶e arcybiskup J臋draszewski, znany specjalista od zwalczania zarazy, jeszcze nie powiedzia艂 ostatniego s艂owa.